Cardi B stanęła po stronie Katseye po kontrowersjach wokół ich nowego utworu „Hootie Frutti”.
Największa fala krytyki wokół „Hootie Frutti” nie dotyczyła samej piosenki. Utwór podzielił słuchaczy głównie przez seksualny charakter teledysku i choreografii, szczególnie że większość publiczności Katseye to bardzo młode osoby. Krytykowano skąpe stroje, sugestywne ruchy i ujęcia eksponujące ciała wokalistek. Po występie grupy w programie „Today” NBC pojawiły się również komentarze, że taki wizerunek nie pasuje do porannego, rodzinnego programu.
W obronie piosenki stanęła jednak Cardi B. Podczas transmisji na Instagramie raperka nie tylko pochwaliła piosenkę, ale też zaśpiewała jej fragment i pokazała kilka kroków z choreografii. Wspominając swoje kilkuletnie córki powiedziała:
Wszyscy hejtujecie tę piosenkę, ale ja, Kulture i Blossom ją uwielbiamy.
Nie był to jednak jedyny moment, w którym raperka pokazała, że piosenka przypadła jej do gustu. W sieci pojawiło się również nagranie, na którym Cardi B razem z rodziną ogląda teledysk do „Hootie Frutti”.
Nagranie szybko zaczęło krążyć w mediach społecznościowych. Fani Katseye zaczęli przy okazji sugerować, że Cardi B mogłaby pojawić się w remiksie „Hootie Frutti”.
„Hootie Frutti” ukazało się 14 sierpnia wraz z nową EP-ką Katseye „WILD”. Utwór oparto między innymi na perkusji inspirowanej brazylijskim phonkiem i rozbudowanych, maksymalistycznych aranżacjach popowych.

