Chrześcijański zespół metalowy twierdzi, że fani mylą go z bohaterami hitu Netfliksa

/ 20 sierpnia, 2026

Amerykański zespół metalowy Demon Hunter pozwał Netflix w związku z tytułem popularnego filmu animowanego „K-popowe łowczynie demonów”, znanego w oryginale jako „KPop Demon Hunters”.


Muzycy twierdzą, że popularność filmu oraz organizowane na jego podstawie wydarzenia zaczęły powodować zamieszanie wokół nazwy ich zespołu. W sprawie pozwano również Netflix Studios oraz promotora koncertowego AEG Presents.

Sprawa dotyczy przede wszystkim zapowiedzianej niedawno trasy koncertowej „KPop Demon Hunters”. Zdaniem zespołu nazwa wydarzenia niemal całkowicie pokrywa się z oferowanymi przez Demon Hunter towarami i usługami. Muzycy obawiają się, że odbiorcy mogą uznać, iż ich zespół jest w jakiś sposób związany z bohaterami filmu albo organizowanymi wokół niego wydarzeniami.

W pozwie przytoczono nawet przypadek fana, który miał wydać 500 dolarów na bilety na koncert Demon Hunter w Albany w stanie Nowy Jork, ponieważ pomylił wydarzenie z k-popowym koncertem. Gdy zorientował się w pomyłce, poprosił o zwrot pieniędzy, aby kupić bilety na „prawdziwe „KPop Demon Hunters”.

Zespół zarzuca Netflixowi i pozostałym pozwanym naruszenie znaku towarowego, nieuczciwą konkurencję oraz wprowadzanie odbiorców w błąd.

Demon Hunter domagają się rozprawy przed ławą przysięgłych, ochrony swoich praw do znaku towarowego „Demon Hunter” oraz zakazu dalszego wykorzystywania przez Netflix nazwy „KPop Demon Hunters” w kontekście muzyki, koncertów i gadżetów. Zespół żąda również „zwrotu uzyskanych korzyści i potrójnego odszkodowania”.

K-popowe łowczynie demonów” to animowany film Netfliksa o fikcyjnej dziewczęcej grupie K-popowej, która prowadzi podwójne życie. Na scenie Rumi, Mira i Zoey są gwiazdami popu, a poza sceną walczą z demonami i chronią fanów przed siłami zła. Film jest obecnie najczęściej oglądaną produkcją w historii Netfliksa.

Natomiast Demon Hunter to zespół z Seattle, założony w 2000 roku przez braci Ryana i Dona Clarków. Grupę zalicza się do nurtu chrześcijańskiego metalu, a jej brzmienie łączy metalcore z alternatywnym metalem i melodyjnym hard rockiem.

KOMENTARZE

Przeczytaj także