Wokalistka wyjaśniła, że jej niedawny wpis w mediach społecznościowych nie zapowiada reaktywacji grupy, choć faktycznie planuje wspólne koncerty z byłą basistką zespołu, Melissą Auf der Maur.
Klasyczny skład Hole nie gra razem od 2002 roku. Zespół wrócił na scenę w latach 2009–2012, ale już z częściowo zmienionym składem. Od tamtego czasu Courtney Love wielokrotnie sugerowała możliwość powrotu grupy, by później te zapowiedzi dementować.
Na początku tygodnia artystka ponownie rozbudziła nadzieje fanów. Opublikowała w sieci tajemnicze nagranie, na którym Melissa Auf der Maur pozuje w zwiewnej sukni. W pewnym momencie kamera pokazuje w zbliżeniu złoty pierścionek. W tle słychać utwór „Malibu”, jeden z największych przebojów Hole z 1998 roku.
Do nagrania Love dodała podpis: „Więc mówimy dzieciakom o trasie?”. W komentarzach Melissa Auf der Maur odpowiedziała: „Zaczyna się od wiecznej miłości…”.
Wpis natychmiast wywołał spekulacje o możliwym powrocie zespołu. Courtney Love postanowiła jednak doprecyzować sytuację. W komentarzu pod jednym z postów magazynu „Spin” na Instagramie napisała, że „nie będzie żadnej reaktywacji Hole”.
Artystka ujawniła jednak, że planuje muzyczną współpracę z Auf der Maur. Pod swoim wcześniejszym nagraniem zamieściła dodatkowy komentarz skierowany do fanów:
To nie jest reaktywacja, kochanie. Ja i Melissa wyruszamy w trasę z nowymi piosenkami.
Na razie nie ujawniono szczegółów dotyczących planowanych koncertów ani wspólnego projektu muzycznego.
Love i Auf der Maur wróciły razem do studia w 2024 roku po raz pierwszy od ponad dwóch dekad. Jeszcze w tym samym roku pojawiły się wspólnie przy okazji coveru utworu Tima Buckleya „Song To The Siren”, nagranego przez 070 Shake. Obie artystki wystąpiły razem na scenie również w październiku 2018 roku w Hudson. Wykonały wtedy utwory „Doll Parts”, „Miss World” oraz „Softer Softest” z repertuaru Hole.
W listopadzie ubiegłego roku Melissa Auf der Maur zapowiedziała także swoją autobiografię „Even The Good Girls Will Cry”, która ukaże się 17 marca.

