Fani Daft Punk od lat liczą na powrót duetu na scenę. Teraz głos w tej sprawie zabrał Thomas Bangalter, który w nowym wywiadzie odniósł się do możliwości ponownego połączenia sił z Guy-Manuelem de Homem-Christo.
Daft Punk zakończyli działalność w 2021 roku po 28 latach wspólnej kariery. W kolejnych latach obaj muzycy wielokrotnie podkreślali, że rozstanie było potrzebne. Sam Bangalter przyznał wcześniej, że poczuł ulgę po zakończeniu działalności zespołu.
W nowej rozmowie z „The Times” Bangalter został zapytany, czy kiedykolwiek rozważał powrót Daft Punk na scenę. Muzyk nie pozostawił większych złudzeń fanom:
Są jeszcze inne rzeczy do odkrycia.
Zapytany wprost o możliwość wspólnych koncertów z Guy-Manuelem de Homem-Christo, wykluczył taki scenariusz. Jednocześnie podkreślił, że jest dumny z tego, jak zakończyła się historia zespołu:
Naprawdę cieszę się, że przez cały ten długi okres działalności udało nam się tego nie zepsuć.
Bangalter wrócił również wspomnieniami do czasów Daft Punk i wyjaśnił, jak postrzegał funkcjonowanie duetu:
To było niemal jak performance art. Tworzy się postacie i zaciera granicę między fikcją a rzeczywistością.
Muzyk przyznał także, że nawet najbardziej udane muzyczne partnerstwa mają swój naturalny koniec:
Historia muzyki pełna jest owocnych współprac, które zazwyczaj trwają znacznie krócej niż nasze 28 lat. To było wspaniałe doświadczenie, ale pozostawanie w tej roli i niepsucie całej koncepcji stawało się coraz trudniejsze.
Po rozpadzie Daft Punk Bangalter skupił się na działalności solowej. Skomponował muzykę do filmu „DAAAAAALÍ” i opery „Chiroptera”, a w 2023 roku wydał orkiestrowy album „Mythologies”. Niedawno zaprezentował także nowe wydawnictwo „Mirage – Ballet For 16 Dancers”. Artysta wciąż pojawia się również na scenie – ostatnio zagrał wspólny set z Fredem Again.. podczas trasy „USB002”. Równocześnie na początku roku Daft Punk opublikowali nowy teledysk do utworu „Human After All”, przygotowany na pięć lat od zakończenia działalności duetu.
