Frontman Megadeth, Dave Mustaine, zdradził w najnowszych wywiadach, że powoli zaczyna myśleć o życiu po zakończeniu działalności zespołu. Muzyk przyznał, że choć era pożegnalna grupy jest coraz bliżej, fani nie powinni spodziewać się szybkiego finału.
Jak stwierdził Dave Mustaine w rozmowie z magazynem „Kerrang!”, pożegnalna trasa Megadeth może potrwać nawet od trzech do pięciu lat. Zespół chce w ten sposób dać fanom na całym świecie jeszcze wiele okazji do zobaczenia grupy na żywo.
Mustaine zdradził również, że rozważa… karierę aktorską. Muzyk ma już pewne doświadczenie przed kamerą – pojawiał się m.in. w serialach telewizyjnych i produkcjach filmowych.
Nie miałbym nic przeciwko temu, żeby studiować aktorstwo i na tym właśnie się skupić. Myślę, że to mogłoby być coś naprawdę ciekawego.
– powiedział.
Artysta dodał też, że po zakończeniu intensywnej kariery koncertowej chciałby również dzielić się wiedzą z młodymi muzykami, pomagając kolejnym pokoleniom gitarzystów rozwijać umiejętności i odnaleźć własny styl.
Megadeth będzie jedną z gwiazd tegorocznego Mystic Festivalu.

