David Ellefson OSTRO ocenił nowy album Megadeth: „Słyszę tę płytę i…”

/ 3 lutego, 2026
fot. Ralph Arvesen

Były basista Megadeth, David Ellefson, skomentował chłodno odbiór najnowszego albumu zespołu, który niedawno trafił na szczyt listy Billboard 200.


W swoim podcaście Ellefson – przez wiele lat związany z Megadeth – przyznał, że próbował podejść do płyty obiektywnie, ale ma poważne zastrzeżenia co do jej tożsamości.

Słyszę tę płytę i dla mnie to po prostu nie brzmi jak Megadeth.

— stwierdził Ellefson, dodając, że wie o wyraźnym podziale wśród fanów.

Nie jestem na żadnym hejterskim pociągu Megadeth. Słyszę jednak od fanów, że są mocno podzieleni w kwestii tego albumu.

Muzyk podkreślił, że emocjonalnie zamknął już rozdział związany z zespołem i patrzy na nowy materiał z dystansu.

Jego zdaniem kontrowersje wokół płyty — w tym interpretacja klasycznego „Ride The Lightning” — tylko pogłębiają wrażenie, że to wydawnictwo bardziej prowokuje dyskusję, niż jednoznacznie umacnia legendę zespołu i stanowi jego godne pożegnanie.

Wywiad z Deve’em Mustainem znajdziecie w lutowym „Teraz Rocku”. Lider Megadeth ma zupełnie inne zdanie na temat płyty, niż jego były współpracownik…

LUTOWY „TERAZ ROCK” – KUP TERAZ w E-SKLEPIE

KOMENTARZE

Przeczytaj także