Wokalista Twisted Sister naraził się wielu legendarnym zespołom i ich fanom. Co takiego powiedział w sieci?
Dee Snider opublikował serię filmów w sieci, które wywołały kontrowersje wśród fanów wielu legendarnych zespołów. O co poszło?
Pierwsza rzecz, jaką skrytykował wokalista Twisted Sister to zespoły, które ruszają w pożegnalną trasę a potem wracają z emerytury. Snider powiedział:
Trasy pożegnalne, które nigdy się nie kończą – albo takie, które dobiegają końca, by po zaledwie kilku latach artysta wracał z emerytury i znów ruszał w drogę – to kompletne, pieprzone gówno. Nie będę wymieniał nazwisk. Wszyscy wiemy, kim są ci naciągacze. Słuchajcie, nie musicie przestawać grać. Nie każę wam znikać. Zostańcie na zawsze. Nie chcemy, żebyście odchodzili. Po prostu nie ogłaszajcie trasy pożegnalnej, nie wciskajcie nam tego całego ściemnianego pakietu pożegnalnego – koszulek „No More Tours”, programów, drogich biletów, podpisywania kontraktów krwią – żeby potem wrócić po kilku latach i znów doić nas do cna. To jest chore.
Drugą rzeczą, jaką skrytykował były trasy zespołów, w których nie ma oryginalnych członków:
Ktoś zapytał mnie, co sądzę o zespołach występujących pod szyldem znanej grupy, mimo że nie ma w nich ani jednego oryginalnego członka – a ja na to: „Absolutnie nie”. Uważam, że to całkowicie popieprzone, wprowadzające w błąd i nieuczciwe. Nie mówią, że nie są oryginalnym składem, przedstawiają wszystkich muzyków na scenie. Na tym właśnie polega problem z tak zwanymi zespołami grającymi „korporacyjny rock”: są popularne dzięki swoim piosenkom, a nie dzięki samym muzykom.
Słowa Snidera spotkały się z ostrą krytyką fanów wielu legendarnych zespołów. Niektórzy argumentowali, że muzycy odziedziczyli nazwę. Dee zripostował:
Odziedziczyli nazwę? To jeszcze nie czyni ich członkami zespołu. Moje dzieciaki odziedziczą nazwę Twisted Sister i jeśli założą kapelę, by występować pod tym szyldem bez udziału nikogo z oryginalnego składu, to wrócę zza grobu i pogonię ich wredne dupska. Techniczni, którzy bronicie zespołów, z którymi pracujecie, a w których nie ma już ani jednego oryginalnego członka składu – zamknijcie w cholerę mordy. Jesteście tylko technicznymi. Znajdźcie sobie robotę u innego zespołu.
A na argument, że drużyny sportowe działają mimo zmieniających się składów, Snider mówił:
To nie jest drużyna baseballowa. To, kurwa, zespół rockandrollowy; muszą w nim być ludzie – ci oryginalni, z klasycznego składu. Co, do cholery się porobiło z ludźmi?
Dee Snider z przyczyn zdrowotnych nie bierze udziału w aktualnej trasie Twisted Sister. Na scenie zastępuje go Sebastian Bach. Z oryginalnego składu pozostał gitarzysta Jay Jay French.
