Doja Cat ostro skrytykowała nową płytę Tygi. Poszło o wykorzystanie AI

/ 13 sierpnia, 2026

Doja Cat skomentowała wykorzystanie sztucznej inteligencji przez Tygę przy pracy nad jego najnowszym albumem „$tarface”.


Wokalistka, która wcześniej nagrywała z raperem między innymi przy utworach „Juicy” i „Freaky Deaky”, nie kryła swojej dezaprobaty. Doja odniosła się do sprawy podczas środowej transmisji na żywo, mówiąc:

Nikt mnie nie pytał o Tygę, ale mam ochotę to powiedzieć. Tyga to kutas, bo zrobił album z wykorzystaniem AI.

Wypowiedź Doji jest reakcją na wcześniejsze przyznanie się Tygi do korzystania ze sztucznej inteligencji przy produkcji „$tarface”. Album jest inspirowany brzmieniem lat 80. i towarzyszy mu nowe alter ego rapera.

Tyga wyjaśnił w rozmowie z „VIBE”, że AI posłużyło mu między innymi do stworzenia syntezatorów oraz partii gitarowej:

To ma dać wam pewne doświadczenie i wywołać określone emocje. Użyliśmy AI jako narzędzia.

Raper porównał wykorzystanie sztucznej inteligencji do pojawienia się Auto-Tune’a w muzyce hip-hopowej:

Wiem, że ludzie będą na mnie źli za to, co mówię, ale właśnie w tym kierunku zmierza technologia. To nie różni się od sytuacji, gdy pojawił się Auto-Tune. Niektórzy byli temu przeciwni, ale prawdziwi artyści wzięli go i zaczęli wykorzystywać.

Tyga podkreślił przy tym, że nie korzystał z AI przy tworzeniu wokali i tekstów.

KOMENTARZE

Przeczytaj także