Eminem przegrał spór o znak towarowy. Sąd stanął po stronie Swim Shady

/ 2 lipca, 2026

Eminem przegrał kolejny etap sporu o znak towarowy z australijską marką odzieży plażowej Swim Shady.


Australijski Urząd Rejestracji Znaków Towarowych przyznał rację firmie, uznając, że raper utraci ochronę znaków „Shady” i „Shady Limited” w części kategorii obejmujących odzież i produkty merchandisingowe.

Spór dotyczy prawa australijskiej firmy do posługiwania się nazwą Swim Shady. Eminem od początku twierdził, że jest ona zbyt podobna do jego słynnego alter ego „Slim Shady” i może wprowadzać klientów w błąd.

W trakcie postępowania prawnicy muzyka przedstawili jako dowody m.in. gadżety sprzedawane podczas tras koncertowych, wyniki sprzedaży internetowej oraz wpisy w mediach społecznościowych. Argumentowali, że marka „Shady” jest od lat kojarzona z Eminemem.

Urząd nie podzielił jednak tego stanowiska. W uzasadnieniu wskazano, że przez wymagany przepisami okres znaki „Shady” i „Shady Limited” nie były faktycznie wykorzystywane w Australii w odniesieniu do odzieży, obuwia, toreb, nakryć głowy i wyrobów skórzanych. Podkreślono również, że przedstawione materiały nie dowodzą, iż Eminem bezpośrednio kontrolował wykorzystywanie marki „Shady” na produktach sprzedawanych przez jego wytwórnię.

Od 1 sierpnia znaki „Shady” przestaną być w Australii chronione w kategoriach obejmujących odzież, obuwie, nakrycia głowy, torby i wyroby skórzane. Raper zachowa jednak prawa do tej nazwy w innych obszarach, między innymi związanych z muzyką i elektroniką. Decyzja oznacza również, że Eminem będzie musiał pokryć koszty postępowania poniesione przez Swim Shady.

Ostatnim studyjnym albumem Eminema pozostaje wydany w 2024 roku „The Death of Slim Shady (Coup de Grâce)”. Po premierze płyty raper nie wyruszył w trasę koncertową, ograniczając się do okazjonalnych występów. W 2025 roku pojawił się na scenie m.in. u boku Jelly Roll i Jacka White’a w rodzinnym Detroit. W ostatnich miesiącach artysta skupiał się również na jubileuszowych wydaniach swoich najpopularniejszych albumów.

KOMENTARZE
Tagi:

Przeczytaj także