Gitarzysta No Doubt, Tom Dumont, mierzy się z poważnymi problemami zdrowotnymi.
Muzyk ujawnił, że zdiagnozowano u niego chorobę Parkinsona o wczesnym początku. W wideo opublikowanym na Instagramie wyjaśnił, że z objawami schorzenia zmaga się od kilku lat:
Kilka lat temu zacząłem doświadczać różnych objawów. Poszedłem do lekarza, potem do neurologa, zrobiłem mnóstwo badań i zdiagnozowano u mnie chorobę Parkinsona o wczesnym początku. To była trudna sytuacja. To jest trudne każdego dnia.
Choroba Parkinsona to postępujące schorzenie układu nerwowego, które wpływa na ruch, funkcje poznawcze i nastrój. Obecnie nie istnieje lekarstwo które w pełni wyeliminowałoby chorobę, choć dostępne są metody leczenia pomagające łagodzić objawy.
Dumont podkreślił, że mimo diagnozy nadal może grać na gitarze:
Dobra wiadomość jest taka, że nadal mogę grać muzykę, nadal mogę grać na gitarze. Radzę sobie całkiem dobrze.
W tym samym nagraniu artysta potwierdził, że wystąpi podczas nadchodzących koncertów zespołu w Las Vegas:
Ostatnie miesiące przygotowań do koncertów No Doubt w Sphere były naprawdę świetne. Przeglądaliśmy stare nagrania, oglądaliśmy stare zdjęcia, uczyliśmy się na nowo starych piosenek, próbowaliśmy i przygotowywaliśmy materiały wizualne. To sprawiło, że pomyślałem, jak bardzo jestem wdzięczny za życie, jakie mogłem prowadzić jako muzyk przez te wszystkie lata.
Muzyk wyjaśnił także, dlaczego zdecydował się publicznie opowiedzieć o chorobie:
Zainspirowali mnie inni ludzie, którzy mówią w mediach społecznościowych o swoich problemach zdrowotnych. Myślę, że to pomaga przełamywać stygmatyzację i zwiększa świadomość. A świadomość jest bardzo ważna dla profilaktyki i badań.
No Doubt szykują się obecnie do serii koncertów w hali Sphere w Las Vegas. Występy rozpoczną się 6 maja i będą pierwszymi koncertami grupy od 14 lat, pomijając jednorazowy reunion na festiwalu Coachella w 2024 roku.

