Nowy album Gunny coraz bliżej.
Raper z Atlanty ujawnił, że jego kolejna płyta będzie nosić tytuł „Splurge”. Na razie nie podał jednak konkretnej daty premiery. Jak przyznał, wszystko zależy od tego, kiedy uzna, że materiał jest już gotowy.
O nowym projekcie Gunna opowiedział w rozmowie z platformą „Forbes” w ramach programu „The Enterprise Zone”. Artysta wyjaśnił, że „Splurge” ma pokazać jego nowe muzyczne oblicze i kolejny etap rozwoju:
Chcę odblokować ten nowy poziom, na który powoli wjeżdżam. Chcę pokazać go właśnie na „Splurge”, artystę najwyższej klasy, który wzniósł się na zupełnie nowy etap.
Gunna nie jest jeszcze gotowy, by wskazać dzień premiery. Możliwe jednak, że nie trzeba będzie czekać długo:
Nie mogę jeszcze podać daty, bo cały czas nad nim pracuję. Jeśli uznam, że jestem gotowy, album może ukazać się już w przyszłym miesiącu. Jeśli nie, będę musiał jeszcze nad nim popracować. Na razie nie mam konkretnej daty premiery.
„Splurge” będzie kolejnym pełnowymiarowym wydawnictwem Gunny po „The Last Wun” z 2025 roku. Po premierze poprzedniej płyty pojawiły się spekulacje, że może być ona ostatnim albumem Gunny wydanym w YSL Records, wytwórni założonej przez Young Thuga. Raper nie potwierdził jednak ani swojego odejścia z labelu, ani nie zdradził, gdzie ukaże się jego kolejna płyta. Wiadomo jedynie, że w tej sprawie wciąż prowadzone są rozmowy:
Nie powiedziałbym, że jestem teraz całkiem nizależny. Cały czas trwają rozmowy. Ustalamy, co będzie powstawać i kto będzie odpowiadał za moje dalsze działania oraz mnie wspierał
Choć Gunna w 2026 roku nie wydał jeszcze własnego singla, pojawił się w kilku nagraniach innych artystów. Latem można go było usłyszeć między innymi w „High Noon” Shaboozeya oraz „Too Bad” Rich the Kid.

