Gwiazdor K-popu zdradza kulisy branży: „Nie ma normalnego życia”

/ 10 lutego, 2026

Jake z zespołu Enhypen nie ukrywa, że ogromna popularność i tempo pracy mają swoją cenę.


W szczerej rozmowie z magazynem „The Hollywood Reporter” artysta opowiedział o realiach życia gwiazdy K-popu:

Nie można tak naprawdę oczekiwać normalnego życia, kiedy jest się idolem K-popu.

Jak wyjaśnił, w czasie promocji albumu czy trasy artyści są dosłownie wszędzie. Intensywny harmonogram to codzienność, a prywatność schodzi na dalszy plan. Jake podkreślił, że tylko inni wykonawcy z tej branży są w stanie w pełni zrozumieć jego doświadczenia:

Inni artyści K-popu, ci starsi stażem, którzy robią to dłużej ode mnie, wiedzą, przez co przeszedłem. Wszyscy przeszli przez to samo. Myślę, że ważne jest, by mówić o tym, co się czuje, bo jeśli chcesz zapytać o radę w sprawach dotyczących życia – czy to mojego, czy życia jako artysty K-popu – nie ma nikogo, kto mógłby to zrozumieć poza ludźmi, którzy robią to samo. Szczerze mówiąc, nie znam wielu takich osób.

Wokalista coraz mocniej angażuje się także w pracę twórczą. Przy najnowszym albumie Enhypen „The Sin : Vanish” po raz pierwszy współtworzył utwory od podstaw. Jednocześnie nie ukrywa, że życie idola bywa monotonne:

Czasami bycie idolem K-popu jest bardzo powtarzalne. Wstajemy, mamy bardzo napięty i dokładnie zaplanowany harmonogram co do minuty. Musimy wstać o tej godzinie i tej minucie. Kończymy zajęcia o tej godzinie. Kiedyś to lubiłem. Jestem po prostu tak zaprogramowany. Czasami, nawet nie zdając sobie z tego sprawy, ten nieustanny harmonogram może być bardzo męczący.

Artysta zwrócił też uwagę na silną konkurencję w branży:

Myślę, że jest jedna rzecz, o której każdy artysta K-popu wie, ale nie chce o niej mówić: branża K-popu jest bardzo konkurencyjna, prawda? Wszyscy mówimy, że nie chcemy, by taka była, że każdy powinien robić swoje… Każdy artysta K-popu jest inny. To bardzo szybkie środowisko. Trzeba być na bieżąco ze wszystkim. Skłamalibyśmy, gdybyśmy powiedzieli, że nie czujemy presji. Jesteśmy bardzo pewni swoich umiejętności i tego, że potrafimy zawsze pokazać coś innego, nową koncepcję. W tym sensie jesteśmy pewni siebie. Wszyscy staramy się być pierwsi w czymś i zrobić coś jako pierwsi. Myślę, że przy nowym albumie zdecydowanie nam się to udało.

Enhypen to południowokoreański zespół, który zadebiutował w 2020 roku i szybko stał się jedną z czołowych grup czwartej generacji K-popu dzięki charakterystycznemu stylowi.

Ich siódmy album „The Sin : Vanish” ukazał się 16 stycznia 2026 roku. Album opowiada historię kochanków-wampirów, którzy zdecydowali się uciec zgodnie z własnymi emocjami i pragnieniami, łamiąc zakazy świata, w którym żyją.

Zespół zapowiedział także film koncertowy „Enhypen [Walk The Line Summer Edition] in Cinemas”, który trafi do wybranych kin 5 i 7 marca.

KOMENTARZE
Tagi: ,

Przeczytaj także