Ikona późnych lat 90. bała się, że zostanie gwiazdą jednego przeboju. Dlaczego?

/ 3 września, 2026

Natalie Imbruglia przyznała, że początkowo obawiała się, iż „Torn” na zawsze zdefiniuje jej karierę. Zamiast jednak uciekać od wielkiego przeboju, postanowiła polubić piosenkę, która w 1997 roku podbiła listy przebojów na całym świecie.


Torn” pomogło wokalistce odnieść ogromny sukces, ale z czasem stało się też pewnym ciężarem. W nowej rozmowie z portalem „Metro” Imbruglia wspomniała, że początkowo obawiała się, iż wielki przebój na zawsze zdominuje jej karierę i stanie się jedynym utworem, z którym będzie kojarzona:

Kiedy to wszystko się zaczęło, pamiętam, że pomyślałam: w tym roku zdobędę wszystkie możliwe nagrody, a potem już żadnej przez resztę kariery i będę śpiewać tę piosenkę do końca życia. Pomyślałam wtedy, że mam wybór. Mogę zaprzyjaźnić się z tą piosenką i być wdzięczna za to, co mi dała… Po prostu postanowiłam się z nią zaprzyjaźnić.

51-letnia dziś wokalistka podkreśla, że nadal czuje z „Torn” bardzo silną więź. Piosenkę napisali Phil Thornalley, Anne Preven i Scott Cutler, a po raz pierwszy nagrała ją duńska wokalistka Lis Sørensen. Jej wersja ukazała się w 1993 roku pod tytułem „Brændt”, co po duńsku oznacza „spalony”. Dwa lata później własną wersję utworu nagrał zespół Ednaswap, którego członkami byli Preven i Cutler. To jednak właśnie interpretacja Natalie Imbruglii z 1997 roku przyniosła piosence światową sławę i uczyniła z niej jeden z największych przebojów końca lat 90.

Wokalistka z przymrużeniem oka odniosła się również do tego, jak przez lata odbierana była jej twórczość. Jej zdaniem niektórzy słuchacze byli bardziej zaskoczeni tym, że potrafi dobrze śpiewać, niż tym, jak duży miała wpływ na własną muzykę i karierę:

Myślę, że byli zaskoczeni, że potrafię śpiewać czysto! Moi przyjaciele przychodzą na koncert i mówią: „Naprawdę jesteś całkiem dobra!”

Imbruglia przygotowuje się obecnie do premiery nowego albumu. „Algorithm” ukaże się w ten piątek, 4 września 2026 roku. Przy pracy nad płytą wokalistkę inspirowali między innymi Talking Heads i David Bowie.

KOMENTARZE

Przeczytaj także