Ikona rocka o szokującym skutku uzależnienia: Nie pamięta kilku lat życia

/ 24 października, 2026

Słynny rockowy muzyk podzielił się swoją historią z narkotykami. Wyjęły mu one z pamięci kilka lat życia.


Alice Cooper przez wiele lat nie żałował sobie używek. Podczas niedawnego spotkania z fanami w ramach promocji książki „Devil On My Shoulder” wokalista opowiedział, jak narkotyki wpłynęły na jego życie.

Alice Cooper przyznał, że regularnie zażywał kokainę, a w pewnym momencie zaczął ją palić:

To najbardziej uzależniająca rzecz na świecie, która całkowicie odbiera ci życie. Czujesz euforię, przypływ energii w całym ciele i jesteś święcie przekonany, że mógłbyś przenosić góry – podczas gdy w rzeczywistości nie jesteś w stanie zrobić nic. W takim stanie nagrałem trzy albumy, ale nie pamiętam samego procesu ich powstawania. Nie pamiętam, jak je pisałem. Nie pamiętam tras koncertowych, które po nich nastąpiły. Pamiętam jedynie jakieś urywki. To był naprawdę przerażający okres.

Alice Cooper zapewne ma na myśli okres na przełomie lat 70. oraz 80., kiedy jego uzależnienie wymknęło się spod kontroli. Jednak 43 lat temu rzucił wszelkie używki i do dziś jest abstynentem. Niedawno na łamach „Teraz Rocka” mówił:

Zostałem całkowicie wyleczony z alkoholu i narkotyków. Uważam, że to Bóg je ode mnie odsunął. Tylko tak to potrafię wytłumaczyć. Nawet lekarze mówią mi: Jesteś jeden na milion, bo byłeś klasycznym alkoholikiem i narkomanem, a gdy przestałeś brać nigdy nie wróciłeś do używek. To cud! Ale wcale nie miałem jakiejś wielkiej wytrwałości. Po prostu Bóg to ode mnie zabrał. To faktycznie cud!

Liczący 78 lat Alice Cooper jest nadal aktywny. Niedawno koncertował w Polsce z zespołem Hollywood Vampires.

Przeczytaj także

0 0 głosy
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x