Ikona współczesnego jazzu zapowiada nowy album

/ 20 stycznia, 2026

Shabaka Hutchings zapowiedział nowy album „Of The Earth”. Krążek ukaże się 6 marca 2026 roku.


Będzie to pierwsza płyta wydana nakładem jego własnej wytwórni Shabaka Records i jednocześnie najbardziej osobisty oraz przekrojowy projekt w jego solowej karierze.

Artysta, znany wcześniej jako lider zespołów Sons Of Kemet, The Comet Is Coming oraz Shabaka And The Ancestors, odłożył saksofon na bok na swoim solowym debiucie „Perceive Its Beauty, Acknowledge Its Grace” z 2024 roku, skupiając się na spokojnych, medytacyjnych kompozycjach fletowych. Na „Of The Earth” planuje połączyć jednak wszystkie dotychczasowe muzyczne doświadczenia.

Zapowiedzią albumu są dwa utwory. „A Future Untold” otwiera płytę ponad trzema minutami wyciszonego spiritual jazzu, wzbogaconego między innymi o dźwięki dzwonków wietrznych. Z kolei „Marwa The Mountain” opiera się na żywych rytmach i intensywnych partiach instrumentów dętych, przywołując energię wcześniejszych projektów Shabaki.

Obu utworów można posłuchać poniżej:

Shabaka podzielił się także osobistym komentarzem dotyczącym powstawania albumu. Jak przyznał:

Pierwszą płytą CD, jaką kupiłem, było „Brown Sugar” D’Angelo i to rozpaliło we mnie trwałą ciekawość emocjonalnych możliwości, jakie daje album w pełni wyprodukowany i wykonany przez jedną osobę. Nowy album jest moim świętowaniem wolności w twórczej ekspresji. Przed pandemią potrafiłem grać tylko na klarnecie i saksofonie i nie wiedziałem nic o produkcji muzyki ani o grze na flecie. To była droga nauki i refleksja nad muzyką, która w jej wyniku powstała.

„Of The Earth” składa się z 12 utworów:

  • „A Future Untold”
  • „Those Of The Sky”
  • „Go Astray”
  • „Step Lightly”
  • „Call The Power”
  • „Dance In Praise”
  • „Ol’ Time African Gods”
  • „Marwa The Mountain”
  • „Light The Way”
  • „Stand Firm”
  • „Space Time”
  • „Eyes Lowered”.

Shabaka samodzielnie napisał i wyprodukował cały materiał. Album ma tworzyć spójną opowieść o ziemi, duchowości, wspólnocie muzycznej oraz wolności twórczej.

KOMENTARZE

Przeczytaj także