Dave Mustaine wspomina moment, w którym zdał sobie sprawę, że James Hetfield powinien być gitarzystą Metalliki.
W początkowych miesiącach działalności Metalliki James Hetfield podczas koncertów nie grał na gitarze, a tylko śpiewał. Grupa szukała drugiego gitarzysty, który by grał razem z Dave’em Mustaine’em.
W wywiadzie udzielonym na potrzeby filmu „Behind The Song” traktującego o powstaniu „Ride The Lightning”, Dave Mustaine wspomina moment, w którym dotarło do niego, że to James powinien grać na gitarze rytmicznej:
Pewnego dnia graliśmy koncert. Przyszedł gitarzysta i powiedział: „Chcę, żeby mój pseudonim sceniczny brzmiał Damien Phillips”. A ja na to: „Eee, daj spokój, stary”. W końcu gramy koncert, spojrzałem na niego i zobaczyłem kolczyk z piórem w uchu. Pomyślałem: „O, będzie strasznie”. Następnego dnia poszedłem na próbę, a on został zwolniony, natomiast James grał na gitarze. I grał na niej jak nikt inny, grał niemal jak ja. Pomyślałem: „Bez jaj. Ten facet jest taki dobry, a nie chce być znany ze swojej gry na gitarze?”.
I tak, od maja 1982 roku aż do dzisiejszego dnia James Hetfield znany jest jako gitarzysta rytmiczny Metalliki.
Zobacz poniżej całą wypowiedź Mustaine’a.
