Jak lider kultowego Bad Omens wyprodukował płytę polskiego zespołu?

/ 11 maja, 2026
fot. Justyna Kaminska

Jak to się stało, że wokalista słynnego zespołu Bad Omens wyprodukował kilka utworów na debiutanckiej płycie polskiego zespołu?


Lyrre to zespół łączący organiczne brzmienie liry korbowej z metalowymi riffami i czystymi partiami wokalnymi. Twórczość grupy oscyluje wokół mrocznej muzyki alternatywnej o melancholijnym i eterycznym charakterze, rezygnując ze stylistycznych uproszczeń na rzecz autentyczności przekazu.

W 2023 roku ukazał się debiutancki album zespołu Lyrre zatytułowany „Not All Who Dream Are Asleep”. Kilka utworów na tej płycie wyprodukował znany z Bad Omens wokalista Noah Sebastian. Jak doszło do tej współpracy?

W wywiadzie dla „Circle Pit Stop” gitarzysta Piotr Martuś mówi:

Mieliśmy wyjątkowe szczęście bo on sam zamieścił ogłoszenie, że szuka zespołów do wyprodukowania. To było jeszcze zanim ich popularność eksplodowała.

Wokalistka i lirniczka, Michalina Malisz dodaje:

My słuchaliśmy Bad Omens zanim się zaczął ich pik popularności. Mieliśmy szczęście, że zaobserwowaliśmy na Instagramie notkę od Noah, który zajmował się produkcją zespołów na zlecenie. My się na takie zlecenie załapaliśmy.

Co lidera Bad Omens urzekło w muzyce Lyrre? Michalina odpowiada:

Dobre pytanie. Myślę, że jemu też było blisko do takich klimatów filmowych i ten temat przewijał się w jego wywiadach i w warsztatach, które prowadził, a nasza debiutancka płyta bardziej nawiązuje do muzyki filmowej.

Zespół Lyrre powrócił właśnie ze swoją drugą płytą zatytułowaną „Nothing Is Promised”.

Lyrre promować będzie płytę na dwóch koncertach premierowych:

  • 28.05.26 Warszawa [Klub VooDoo], z Czarny Bez + Aether
  • 29.05.26 Kraków [Klub Zaścianek], z Czarny Bez + Aether

KOMENTARZE

Przeczytaj także