Historia jednego z najbardziej wpływowych zespołów metalowych zaczęła się od rzuconego wokaliście wyzwania…
Maynard James Keenan jest aktywny na scenie muzycznej od ponad 30 lat. W tym roku zagrał w Polsce z zespołami A Perfect Circle i Puscifer (zobacz naszą galerię z koncertu), ale najbardziej znany jest jako wokalista zespołu Tool.
Być może nigdy nie dołączyłby do zespołu Tool, gdyby znajomy nie rzucił mu wyzwania. W wywiadzie dla zachodniego „Metal Hammera” Keenan wspomina okoliczności, w jakich dołączył do Toola:
Ktoś mi rzucił wyzwanie, żebym trafił do zespołu. Nie miało to nic wspólnego z Adamem Jonesem czy Dannym Careyem. Wypowiadałem się krytycznie o tym, co działo się w Los Angeles, aż ktoś mi rzucił wyzwanie: „Skoro myślisz, że sam byś to zrobił lepiej…”. Wiedziałem, że mógłbym to zrobić lepiej. Podjąłem się tego wyzwania i tak jestem tu aż do dziś.
Gdy Keenan koncertuje z Puscifer jego koledzy pracują nad nowym albumem zespołu Tool. Mówi się, że płyta ma ukazać się w 2027 roku, ale znając wolne tempo pracy Toola należy podchodzić do tego z dystansem. Ostatni album Toola ukazał się w 2019 roku pod tytułem „Fear Inoculum”.


Ostatni album formacji Tool zakończy historię artystycznego rocka bo już nikt ich nie zastąpi
Jak słucham tego co tworzy Sleep Token to myślę, że jednak rock artystyczny będzie miał się dobrze