Johnny Marr wraca z nową płytą. Przy jej tworzeniu pomogła mu rada Damona Albarna

/ 30 września, 2026

Johnny Marr, były gitarzysta legendarnego zespołu The Smiths, zapowiedział premierę swojego piątego solowego albumu zatytułowanego „The Age of Everything”.


Muzyk wyznał w wywiadzie dla serwisu NME, że cenną lekcją podczas pracy nad nowym materiałem była dla niego niedawna współpraca z Damonem Albarnem. Artyści połączyli siły przy okazji najnowszego krążka Gorillaz, „The Mountain”.

Lider grupy zainspirował Marra do zmiany podejścia do procesu twórczego:

Nauczyłem się być otwartym, pozwalać, żeby pewne rzeczy działy się naturalnie, i jednocześnie zachować etos pracy. Nie można po prostu czekać, aż coś się wydarzy. Nie zmuszaj się do niczego – po prostu wyluzuj.

Gitarzysta przyznał, że podczas pracy nad „The Age of Everything” miał bardzo konkretną wizję. Zależało mu na tym, aby nowe piosenki sprawdzić na żywo przed wejściem do studia. W ten sposób zespół wykonał podczas trasy osiem z dziesięciu utworów, które ostatecznie trafiły na album.

Artysta zauważył także, że choć pomysł ogrywania materiału na koncertach przed nagraniem pojawia się u wielu muzyków, niezwykle rzadko dochodzi do jego realizacji:

Praktycznie każdy zespół, w którym grałem, a także większość gitarowych zespołów, które znałem, w pewnym momencie mówiła: „Wiecie, co powinniśmy zrobić przed nagraniem kolejnej płyty? Powinniśmy ograć te piosenki na koncertach”. Nigdy do tego nie dochodziło. Kiedy jednak wpadnę na pomysł, który uważam za dobry, jestem uparty jak pies, który złapał kość. Pamiętam, że Brian Eno ma tak samo. Nie jestem przesadnie impulsywny, ale jestem zdecydowany. Dopóki nie pojawi się coś, co zepchnie mnie z kursu, doprowadzam sprawę do końca. Damon też tak ma.

„The Age of Everything” będzie piątym solowym albumem Johnny’ego Marra. Płyta ukaże się już 2 października. Marr napisał materiał w Londynie, obserwując ludzi i codzienne życie miasta, a nagrania powstały w jego rodzinnym Manchesterze. Tytuł albumu odnosi się do poczucia przytłoczenia współczesnym światem, między innymi za sprawą technologii.

KOMENTARZE

Przeczytaj także