Jonny Greenwood ujawnił, który utwór Radiohead początkowo mu się nie spodobał.
W rozmowie z magazynem „Mojo Magazine” gitarzysta przyznał, że podczas pracy nad albumem „In Rainbows” naciskał, aby piosenka „House of Cards” była utrzymana w punkowej aranżacji:
Są utwory, w których czuję, że moglibyśmy mieć lepsze aranżacje, ale wszystkim innym się podobają. Byłem przekonany, że „House of Cards” powinno brzmieć jak utwór Iggy’ego Popa.
Dziś gitarzysta przyznaje jednak, że cieszy się z ostatecznej wersji utworu:
Ale mogę zaakceptować, że zmiana prawdopodobnie zabiłaby to coś pięknego i delikatnego.
W tej samej rozmowie Greenwood odniósł się również do powrotu zespołu na scenę. Muzyk określił powrót do koncertowania jako „niesamowity”. Brytyjski zespół wrócił do występów na żywo w 2025 roku po siedmioletniej przerwie, rozpoczynając trasę w Europie. Wiadomo już też, że trasa będzie kontynuowana w 2027 roku.
Muzyk przyznał także, że tęskni za nagrywaniem nowej muzyki z zespołem. Ostatni album Radiohead „A Moon Shaped Pool” ukazał się w 2016 roku.

