Członkinie Katseye odniosły się do narastających spekulacji dotyczących przerwy Manon Bannerman w działalności zespołu.
Artystka od lutego pozostaje nieaktywna w grupie, co wywołało liczne teorie wśród fanów, w tym sugestie, że mogło dojść do jej złego traktowania ze względu na to, że jest jedyną czarnoskórą członkinią składu.
W rozmowie z „Vanity Fair” Sophia, Lara, Daniela, Yoonchae i Megan przyznały, że utrzymują kontakt z Manon od momentu ogłoszenia jej przerwy. W lutym wytwórnia HYBE poinformowała, że artystka wycofuje się tymczasowo z aktywności zespołu, aby skupić się na zdrowiu.
Lara podkreśliła, że relacje wewnątrz grupy pozostają dobre, a publiczne spekulacje nie mają pokrycia w rzeczywistości:
Najbezpieczniejszym miejscem, jakie miałyśmy, było to, które tworzyłyśmy we własnym gronie. Ludzie po prostu nie mają pojęcia, co naprawdę się dzieje. Naprawdę nie mają. Między nami jest tylko miłość.
Członkinie zespołu zdecydowanie odniosły się także do sugestii, jakoby decyzja o przerwie Manon miała związek z jej rasą:
Możemy z całą pewnością powiedzieć, że w naszej sytuacji w żaden sposób nie chodziło o rasę. To byłoby sprzeczne ze wszystkim, co reprezentujemy.
Artystki dodały również, że cieszą się, iż Manon ma czas na odpoczynek i może spędzać go poza intensywnym rytmem pracy w grupie. Wspomniały między innymi o jej obecności na festiwalu Coachella, gdzie choć nie śpiewała z grupą, pojawiła się na widowni.
Katseye powstał w ramach projektu „Dream Academy” HYBE, którego kulisy zostały pokazane w dokumencie Netfliksa „Pop Star Academy”. Grupa szybko zdobyła międzynarodową popularność, notując wejścia na listę Billboard Hot 100 dzięki utworom „Gnarly” oraz „Gabriela”, które trafiły do top 40.

