Koniec jednej ze spraw przeciwko Lizzo. Sąd wydał decyzję

/ 2 września, 2026

Lizzo może mówić o zwycięstwie. Sąd federalny w Los Angeles oddalił pozew jej byłej pracownicy, Ashy Daniels, która oskarżała zespół artystki o molestowanie seksualne, dyskryminację i stworzenie wrogiego środowiska pracy.


Daniels pracowała jako asystentka odpowiedzialna za garderobę podczas europejskiej części trasy „Special” w 2023 roku. We wrześniu tego samego roku pozwała Lizzo oraz jej firmę koncertową Big Grrrl Big Touring Inc. Zarzucała członkom ekipy między innymi molestowanie seksualne, dyskryminację na tle rasowym i ze względu na niepełnosprawność oraz stworzenie „seksualizowanego, nacechowanego rasowo i niezgodnego z prawem środowiska pracy”. Lizzo i jej przedstawiciele zaprzeczali wszystkim zarzutom.

W grudniu 2024 roku sąd wyłączył Lizzo z grona pozwanych. Sprawa nadal toczyła się jednak przeciwko firmie Big Grrrl Big Touring Inc. We wtorek 1 września sędzia federalny Fernando L. Aenlle-Rocha wydał wyrok na korzyść firmy i oddalił pozostałe zarzuty Daniels, kończąc tym samym postępowanie.

Sędzia uznał, że niektóre opisane przez Daniels zachowania można określić jako nieprofesjonalne, ale przedstawione dowody nie były wystarczające, by uznać je za molestowanie lub dyskryminację w rozumieniu prawa.

Po ogłoszeniu decyzji Lizzo opublikowała na Instagramie oświadczenie:

Z ulgą mogę dziś ogłosić, że wygrałam sprawę sądową przeciwko mnie i mojej firmie koncertowej Big Grrrl Touring. Wszystkie absurdalne zarzuty wysunięte przez asystentkę garderoby, która pracowała na trasie przez mniej niż trzy tygodnie, zostały oddalone. Dotyczyło to nawet twierdzenia, że ktoś złamał jej sztuczny paznokieć.

Artystka podkreśliła również, że nigdy osobiście nie spotkała się z Daniels:

To wszystko było dla mnie tak szokujące, ponieważ zostałam pozwana przez osobę, która sama przyznała, że nigdy mnie osobiście nie poznała. Modliłam się, żeby prawda wyszła na jaw, i dzięki moim wspaniałym prawnikom prawda zwyciężyła. Prawda jest dla mnie ważniejsza niż cokolwiek innego. Mówiłam wam, że będę nadal walczyć z każdym krzywdzącym zarzutem wysuwanym przeciwko mnie i moim firmom.

Wyrok nie kończy jednak wszystkich problemów prawnych Lizzo. Wciąż toczy się osobna sprawa trzech byłych tancerek artystki – Arianny Davis, Crystal Williams i Noelle Rodriguez. Kobiety w sierpniu 2023 roku oskarżyły Lizzo o molestowanie seksualne i stworzenie wrogiego środowiska pracy. Zarzuty dotyczą okresu, w którym współpracowały z artystką, czyli lat 2021–2023.

W grudniu 2025 roku sąd oddalił jeden z zarzutów dotyczących tej sprawy. Chodziło o twierdzenie, że Lizzo miała zawstydzać Ariannę Davis z powodu jej wagi, a następnie zwolnić ją z pracy. Pozostałe zarzuty nadal są rozpatrywane. Lizzo zaprzecza wszystkim oskarżeniom i podkreśla, że nie zamierza zawierać ugody z byłymi tancerkami.

W międzyczasie artystka wydała swój piąty album, „Bitch”.

KOMENTARZE
Tagi:

Przeczytaj także