Lider Ghost przyznał, że po raz pierwszy spotkał się z blokiem twórczym. Czy to koniec Ghost?
Zespół Ghost na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat zaznaczył wyraźnie swoją obecność na metalowej scenie. Szwedzka grupa stała się jednym z najpopularniejszych zespołów rockowych, a jej koncerty przeszły do historii.
Ghost słynął także z tego, że jego lider, Tobias Forge, zawsze planował działalność grupy na kilka lat do przodu. Teraz jest jednak inaczej. Lider przyznaje w wywiadach, że postanawia sobie zrobić przerwę, bo nie ma pomysłu, co dalej. W wywiadzie dla „Full Metal Jackie” powiedział:
Po prostu nie mam pomysłów. Jedynym sposobem, żeby znaleźć inspirację jest się wycofać. Proste. Ale to nie oznacza, że nic nie robię. Pracuję nad dwoma projektami filmowymi. Tuż przed trasą nagrałem inny album z kimś innym. Mam więc sporo rzeczy, które na mnie czekają w nadchodzących latach. Mam też swoje hobby, które odłożyłem na bok, bo przez ostatnie 15 lat Ghost był najważniejszy.
Tobias podał jeszcze inny powód:
Mam rodzinę. Mam dwójkę dzieci i żonę. Potrzebuję fizycznie i psychicznie być w domu.
Tobias Forge nie wie, jak długo potrwa ta przerwa. Zespół Ghost promuje wydany w 2025 roku album „Skeletá”, który dotarł na szczyt notowania „Billboard”, jako pierwszy hardrockowy album od „Power Up” AC/DC z 2020 roku.

