The Hollies – jeden z najważniejszych brytyjskich zespołów lat 60. – ogłosił, że nie będzie już występować na żywo.
Powodem jest decyzja gitarzysty Tony’ego Hicksa o wycofaniu się z koncertowania ze względów zdrowotnych. W ślad za nim ze sceny schodzi również perkusista Bobby Elliott. Muzycy byli ostatnimi wieloletnimi członkami zespołu związanymi z jego klasycznym składem. W oficjalnym komunikacie podkreślono:
Po ponad sześciu dekadach koncertowa kariera The Hollies dobiegnie końca. Jesteśmy ogromnie wdzięczni fanom, którzy przez te wszystkie lata wspierali nas na całym świecie.
The Hollies powstali w Manchesterze w 1962 roku. Grupę założyli przyjaciele z dzieciństwa Allan Clarke i Graham Nash. Tony Hicks dołączył do zespołu w lutym 1963 roku, przed przesłuchaniem zespołu dla wytwórni Parlophone w studiu Abbey Road. W sierpniu tego samego roku dołączył Bobby Elliott, który wcześniej grał z Hicksem w zespole The Dolphins. Skład uzupełnił basista Eric Haydock.
Grupa szybko zdobyła popularność dzięki charakterystycznym harmoniom wokalnym. Do ich największych przebojów należą „I’m Alive”, „Bus Stop”, „He Ain’t Heavy, He’s My Brother”, „Stop Stop Stop” oraz „The Air That I Breathe”.
Graham Nash opuścił The Hollies w 1968 roku i niedługo później założył formację Crosby, Stills, Nash & Young. Jego miejsce w zespole zajął Terry Sylvester, a Allan Clarke zakończył występy z grupą w 2000 roku. Tony Hicks i Bobby Elliott pozostali w The Hollies najdłużej. W ostatnich dwóch dekadach towarzyszyli im między innymi wokalista Peter Howarth, gitarzysta Steve Lauri, basista Ray Stiles i klawiszowiec Ian Parker. Ostatni album zespołu, „Then, Now, Always”, ukazał się w 2009 roku.
