Co dalej z legendarną formacją, która niedawno straciła wokalistę? Czy zespół wznowi działalność.
Lou Koller wokalista zespołu hardcore’owego Sick Of It All zmarł w lipcu tego roku w wieku 59 lat. Wokalista od dłuższego czasu walczył z nowotworem przełyku.
Co dalej z zespołem? Gitarzysta i brat Lou, Pete Koller, opublikował w sieci film, w którym dziękuje fanom za wsparcie. Dodaje też:
Lou przed odejściem powiedział nam parę rzeczy. Chciał, żeby zespół działał dalej. Nie wiem, jak to zrobimy, ale pracujemy nad tym. Chciał też podziękować wszystkim za to, że miał takie wspaniałe życie. Tak czy inaczej, pracujemy nad czymś i będziemy was informować na bieżąco.
Lou Koller był wokalistą Sick Of It All od samego początku działalności zespołu, czyli od 1986 roku. Zaśpiewał na wszystkich płytach legendy nowojorskiej sceny hardcore.
W 2024 roku poinformował o chorobie. Zespół odwołał wtedy koncerty, w tym zaplanowany występ na Pol’and’Rock Festival. Rok później mówił z optymizmem:
Wygląda na to, że po raku nie ma śladu. Oficjalnie jestem wolny od raka. Dzięki Bogu. Dzięki za wasze pozytywne wibracje, modlitwy i dobrze życzenia. Dziękuję za wsparcie. Jestem bardzo szczęśliwy.
Dodał też, że przez najbliższe kilka lat będzie musiał co pół roku robić badania, ale może już powrócić do swoich codziennych zajęć, w tym do działalności z Sick Of It All. Cztery miesiące później okazało się jednak, że nowotwór powrócił.

