Jak doszło do współpracy z jedną z największych legend heavy metalu na nowej płycie zespołu Mastodon?
Mastodon oficjalnie zapowiedział swój nowy album. Następca „Hushed And Grim” otrzymał tytuł „Marrow Deep”, trafi do sprzedaży już 28 sierpnia. Na płycie znajdą się goście.
Jednym z nich jest Geezer Butler – basista legendarnego zespołu Black Sabbath. Pomysł współpracy narodził się po zeszłorocznym pożegnalnym koncercie Ozzy’ego Osbourne’a, którego Mastodon był gościem.
Troy Sanders w wywiadzie dla „Bass Player” mówi:
Pomyślałem, co zaszkodzi go zapytać? Najwyżej odmówi. Wiedziałem, że nas zna, bo wspomniał w autobiografii, że lubi słuchać Mastodona. Powaliło mnie to. Chcieliśmy, żeby posłuchał, w którą stronę zmierza płyta i wybrał, co go inspiruje. Odesłał nam niesamowitą solówkę na basie, która stała się wstępem do piosenki „The Vanishing”. To utwór mocno zainspirowany Sabbath. To jedna z najlepszych partii basu na albumie. Cieszy mnie to, bo Black Sabbath stworzył ten cały gatunek, który traktujemy jak nasz własny. Mój syn zaczął uczyć się gry na basie, więc mu mówię: „Po prostu naucz się jakiejś piosenki Black Sabbath”.
Geezer Butler nie jest jedynym gościem na nowym albumie Mastodona. W utworze „Snakes For Dinner” gościnnie pojawił się Josh Homme. To pierwsze wspólne nagranie artystów od czasu „Colony of Birchmen” z 2006 roku.

