Legenda muzyki elektronicznej krytykuje AI: „To droga na skróty”

/ 9 sierpnia, 2026

Thomas Bangalter, współzałożyciel Daft Punk, zabrał głos w sprawie wykorzystania sztucznej inteligencji w muzyce.


O swoich przemyśleniach Bangalter opowiedział w podcaście „CHANEL Connects”. Rozmowę nagrano w czerwcu podczas targów Art Basel w Bazylei, ale dopiero niedawno trafiła ona do internetu.

Francuski muzyk przyznał, że nie interesuje go kreatywne zastosowanie AI. Jego zdaniem korzystanie z takich narzędzi może oznaczać pominięcie najważniejszej części tworzenia muzyki:

Sztuczna inteligencja skupia się obecnie przede wszystkim na rezultacie. Wszystko sprowadza się do efektu końcowego. Mój proces twórczy absolutnie nie polega na skupianiu się na rezultacie.

Muzyk określił wykorzystanie AI do tworzenia muzyki jako „drogę na skróty” i sposób na ominięcie procesu twórczego. Jego zdaniem takie podejście odbiera muzyce element zaskoczenia i człowieczeństwa:

Liczy się dla mnie cała droga, która prowadzi do powstania muzyki. To właśnie ten proces powinien pozostać spontaniczny, intuicyjny i instynktowny. To właśnie proces twórczy uważam za najbardziej interesujący. Dlaczego miałbym chcieć ominąć moment, który jest dla mnie najbardziej pasjonujący?

W dalszej części rozmowy muzyk tłumaczył, że jego podejście do sztuki wykracza poza to, co można łatwo opisać słowami:

Moje podejście do tworzenia i moja relacja ze sztuką odbywają się przede wszystkim na głębszym poziomie, którego nie można wyrazić za pomocą słów. Najciekawsza część procesu twórczego w ogóle nie odbywa się na poziomie intelektualnym. Wchodzisz wtedy w proces, który polega na rozumieniu własnych uczuć.

Zdaniem muzyka sztuczna inteligencja nie jest w stanie odtworzyć takiego doświadczenia. Systemy generatywne opierają się na algorytmach i poleceniach tekstowych, podczas gdy Bangalter postrzega tworzenie muzyki jako proces związany z emocjami, intuicją i osobistym doświadczeniem.

Artysta mówił również o zmianach, jakie zaszły w jego podejściu do muzyki po zakończeniu działalności Daft Punk:

Po Daft Punk niemal postanowiłem, że nie chcę już niczego programować. To bardzo żmudny sposób konstruowania muzyki.

W rozmowie wspominał także początki Daft Punk związane z kulturą rave oraz albumy „Homework”, „Discovery” i „Random Access Memories”. Przyznał, że możliwość współpracy z Nilem Rodgersem przy ostatniej z wymienionych płyt była spełnieniem jego dziecięcego marzenia. Rodgers pojawił się między innymi w największym przeboju zespołu, „Get Lucky”.

Bangalter od kilku lat rozwija również działalność solową. Jego najnowszym wydawnictwem jest „Mirage: Ballet for 16 Dancers”, muzyka skomponowana do baletu o tym samym tytule. Album ukazał się 5 czerwca.

KOMENTARZE
Tagi:

Przeczytaj także