Macklemore zabrał głos po kontrowersjach wokół trasy Eda Sheerana: „Chcieli mnie uciszyć”

/ 15 września, 2026

Macklemore nie wystąpi podczas pozostałych koncertów amerykańskiej trasy Eda Sheerana.


Decyzja zapadła po występie rapera w New Jersey, gdzie ze sceny apelował o wolność dla Palestyny. Teraz artysta przedstawił swoją wersję wydarzeń. Do sprawy odniósł się również Robert Kraft, właściciel stadionu Gillette Stadium.

Macklemore był jednym z artystów otwierających koncerty Sheerana podczas amerykańskiej części trasy „Loop Tour. W ostatnich dniach znalazł się jednak w centrum kontrowersji po swoim występie na MetLife Stadium. Raper mówił między innymi o mieszkańcach Gazy i Zachodniego Brzegu.

Po przemówieniu Macklemore wykonał „Hind’s Hall”, swój wydany w 2024 roku utwór poświęcony sytuacji w Palestynie. Podczas występu na ekranach wyświetlano materiały dotyczące Gazy.

Występ spotkał się z krytyką Israeli-American Council. Organizacja zarzuciła artyście wykorzystywanie sceny do promowania „jednostronnej agendy politycznej” i zaapelowała o usunięcie go z trasy Eda Sheerana.

Ostatecznie Messina Touring Group, promotor amerykańskiej części „Loop Tour”, poinformował, że Macklemore faktycznie nie będzie już występował przed Sheeranem. Firma przekazała, że obiekty, w których zaplanowano kolejne koncerty, nie zgodziły się na udział Macklemore’a. Ze strachu przed odwołaniem całej trasy organizatorzy zadecydowali, że artysta nie pojawi się już jako support Sheerana.

Raper szybko odniósł się do tej decyzji w mediach społecznościowych. W długim wpisie na Instagramie przedstawił kulisy rozmów z Sheeranem i Robertem Kraftem:

Nie jestem pewien, od czego zacząć. Dlatego przemówię z serca i powiem prawdę. Ed Sheeran i jego zespół podjęli decyzję o usunięciu mnie z trasy „Loop”. Zanim jednak do tego przejdę, chcę powiedzieć coś, co powinno być oczywiste. W tej chwili uważam, że to ważne. Nie jestem ofiarą. Ed Sheeran nie jest ofiarą. Pink nie jest ofiarą. Mamy kariery, pieniądze, możliwości, bezpieczeństwo i publiczność na całym świecie. Bez względu na konsekwencje, jakie ponosimy za to, co mówimy, możemy wrócić do swoich rodzin. Ofiarami są Palestyńczycy. Mężczyźni, kobiety i dzieci, którzy zostali zabici, zagłodzeni, wysiedleni i zmuszeni do życia w niewyobrażalnej przemocy. W samej Gazie zginęło ponad 20 tysięcy dzieci. Ludzie giną dzisiaj i będą ginąć jutro. Chcę mieć pewność, że opowiadając teraz tę historię, nie stracimy tego z oczu.

Według Macklemore’a kluczową rolę w decyzji odegrał Robert Kraft:

Ed zdradził mi, że Kraft powiedział, iż nie będę mógł wystąpić na jego stadionie. Ed powiedział mi również, że Kraft zmobilizował kilku innych właścicieli stadionów i wspólnie postawili mu ultimatum: jeśli Macklemore pozostanie na trasie, nie będziecie mogli występować w naszych obiektach.

Macklemore podkreślił, że uważa Sheerana za przyjaciela i rozumie, że muzyk znalazł się w bardzo trudnej sytuacji.

Ed jest moim przyjacielem. Znalazł się w cholernie trudnym położeniu. Jego typowa apolityczna postawa została poddana próbie w sposób, z jakim wcześniej się nie spotkał. Powiedział mi, że słowa „Free Palestine” i obraz palestyńskiej flagi były dla wielu osób, z którymi rozmawiał, krzywdzące. Powiedziałem mu, że jeśli te słowa są bardziej obraźliwe niż fakt, że Izrael zabija dziesiątki tysięcy palestyńskich dzieci, to między mną a ludźmi, z którymi rozmawiał, istnieje zasadnicza różnica w postrzeganiu tej sytuacji. Ale on nie potrafił wyjść poza swoje publiczne stanowisko, czyli: „Nie opowiadam się po żadnej ze stron”.

Macklemore uważa również, że jego sytuacja wyglądałaby inaczej, gdyby nie występował przed tak dużą publicznością:

To, co powiedziałem na MetLife, mówię ze scen na całym świecie od prawie trzech lat. Dlaczego więc dopiero teraz stało się to problemem? Ponieważ teraz dzielę scenę z jednym z największych artystów na świecie, na jednych z największych stadionów w Ameryce. Przy pewnym poziomie zasięgu „Free Palestine” staje się zbyt dużym ryzykiem. Gdybym dalej występował, mówił ze sceny „Free Palestine”, a Ed pośrednio dawał temu swoje poparcie, publiczność reagowałaby entuzjastycznie i otwarcie opowiadała się za wolnością dla Palestyny. Co wtedy? Może kolejni artyści również zdecydowaliby się zabrać głos. Scena zaczęłaby być miejscem sprzeciwu. Być może właśnie dlatego tym razem tak bardzo zależało im na tym, żeby mnie uciszyć.

Kraft później sam odniósł się do sprawy i potwierdził, że Macklemore nie wystąpi podczas kolejnych koncertów Eda Sheerana. Jego zdaniem taka decyzja zapobiega szerzeniu postaw antysemickich i mowy nienawiści. Właściciel stadionu podkreślił jednocześnie, że nie chodzi o lekceważenie cierpienia Palestyńczyków.

Sprawa wywołała reakcje również wśród innych muzyków. Boy George skrytykował Macklemore’a, publikując na Instagramie wygenerowany przez sztuczną inteligencję obraz Eda Sheerana w koszulce z napisem „Wkack Mack No More”.

Po stronie krytyków Macklemore’a stanęła również P!NK, która udostępniła wpis organizacji StopAntisemitism. Organizacja zarzuciła raperowi, że „oskarżył Izrael o fałszywe ludobójstwo i zamienił wydarzenie mainstreamowe w polityczny koszmar wymierzony w państwo żydowskie”.

W obronie rapera wystąpiła natomiast Shirley Manson z Garbage, pisząc:

Czy mogę wszystkim przypomnieć, że nic z tego, co Macklemore rzeczywiście powiedział, nie było przemocą, nienawiścią ani czymś choćby w najmniejszym stopniu radykalnym? To, że ignorujecie prawdę, nie sprawia, że prawda znika ani że staje się mniej ważna. Słowa Macklemore’a nie były antysemickie, a mimo to jest karany wyłącznie za apelowanie o zakończenie okupacji, ucisku i przemocy. Co się stało z wolnością słowa?

Wcześniej Macklemore’a bronił także Chris Shiflett z Foo Fighters. Gitarzysta skomentował na platformie X dyskusję dotyczącą rapera:

Może sprzeciw wobec ludobójstwa jest ważniejszy niż koncertowa etykieta.

Macklemore od lat angażuje się w publiczną dyskusję na temat sytuacji na Bliskim Wschodzie. W 2024 roku wydał „Hind’s Hall”. Tytuł nawiązuje do Hamilton Hall na Uniwersytecie Columbia, który podczas propalestyńskich protestów studenckich został przemianowany na Hind’s Hall na cześć Hind Rajab, dziecka zabitego przez izraelskie siły w Gazie. Jeszcze w 2024 roku Macklemore nagrał również drugą część utworu. W „Hind’s Hall 2” pojawili się palestyńsko-amerykańscy artyści Anees i Amer Zahr, pochodzący z Gazy raper MC Abdul oraz Los Angeles Palestinian Kids Choir.

KOMENTARZE

Przeczytaj także