Wydanie przeróbki przeboju „Jolene” Dolly Parton okazało się powodem, dla którego z metalowego zespołu odszedł gitarzysta.
Zespół Bad Wolves nagrał przeróbkę słynnego przeboju „Jolene” Dolly Parton. Pierwotnie artystka miała gościnnie zaśpiewać w tym numerze, ale jej śmierć 25 sierpnia tego roku pokrzyżowała plany.
Wytwórnia postanowiła jednak i tak opublikować ten utwór zaledwie kilka dni po śmierci artystki. Przeciwko temu protestował gitarzysta AJ Rebollo. Gdy wytwórnia zdecydowała się opublikować numer, postanowił odejść z Bad Wolves.
Rebollo napisał w oświadczeniu:
My, jako zespół, poinformowaliśmy wytwórnię, że nie jesteśmy zainteresowani publikacją koweru po tym, jak dowiedzieliśmy się o tragicznej śmierci Dolly, ponieważ współpraca z nią nad piosenką nie wchodziła już w grę, i uznaliśmy, że (co zrozumiałe) zostanie to zinterpretowane przez osoby postronne jako swego rodzaju wykorzystanie jej śmierci. Wytwórnia poinformowała, że i tak wyda utwór, pomimo sprzeciwu ze strony kilku członków, w tym mnie.
Posłuchaj poniżej „Jolene” w wykonaniu Bad Wolves.
Bad Wolves w podobnej sytuacji znalazł się już kilka lat temu. Wtedy kilka dni po śmierci Dolores O’Riordan trafiła przeróbka utworu „Zombie”. Dolores również planowała dograć do niej swoją partię.
