Miley Cyrus rozpoczyna promocję swojego nowego albumu.
Wokalistka zaprezentowała właśnie tytułowy singiel „Bass Persuades” wraz z teledyskiem wyreżyserowanym przez Merta Alasa. To pierwsza muzyczna zapowiedź jej dziesiątej płyty studyjnej, która ukaże się już 18 września.
Nowy utwór łączy popowe brzmienie z postpunkową energią. W teledysku Miley tańczy na ulicach zatłoczonego miasta, które staje się tłem dla jej rozbudowanej choreografii. Klip utrzymany jest w surowej stylistyce i mocno nawiązuje do kultowych teledysków Lady Gagi, Britney Spears i Madonny.
Miley niedawno ogłosiła także, że w związku z nową płytą zaczyna posługiwać się wyłącznie swoim imieniem. „Bass Persuades” ma być początkiem nowego etapu w jej karierze. Wokalistka wyjaśniła przy okazji, skąd wziął się pomysł na tytuł nowego albumu:
Muzyka przejmuje nad nami kontrolę. Czujemy ją, śpiewamy, czasem do niej tańczymy, wyrzucamy z siebie emocje i idziemy dalej. Jest potężna, wrażliwa, słodka i silna. Pełnia szczęścia, ból po stracie i wszystko pomiędzy – wszystko, co przynosi życie. Właśnie to oznacza dla mnie ten tytuł.
Na „Bass Persuades” pojawią się również muzycy nowojorskiego zespołu art-punkowego Model/Actriz.
Album będzie pierwszym wydawnictwem artystki od czasu „Something Beautiful” z 2025 roku. Płyta zadebiutowała na czwartym miejscu Billboard 200. Na rozszerzonej wersji krążka pojawili się między innymi Lindsey Buckingham i David Byrne. Niedawno Miley powróciła także w specjalnym odcinku serialu „Hannah Montana” przygotowanym z okazji 20. rocznicy jego premiery.
