Morrissey prostuje historię kultowego zdjęcia The Smiths: „To był mój pomysł”

/ 13 kwietnia, 2026
fot. Paul Cox

Morrissey ponownie odniósł się do historii The Smiths i skorygował wypowiedzi Johnny’ego Marra.


W nowym oświadczeniu artysta stwierdził, że to on odpowiada za pomysł wykonania kultowego zdjęcia zespołu przed Salford Lads Club. W tej samej wypowiedzi zarzucił Marrowi przekłamania dotyczące historii współpracy grupy z Rough Trade Records.

Ikoniczne zdjęcie zespołu powstało w grudniu 1985 roku. Jego autorem był Stephen Wright, a fotografia trafiła na wewnętrzną okładkę albumu „The Queen Is Dead”. Na zdjęciu Morrissey, Johnny Marr, Andy Rourke i Mike Joyce stoją przed klubem młodzieżowym pod charakterystycznymi terakotowymi łukami.

Fotografia z czasem stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych w historii muzyki. Trafiła do zbiorów National Portrait Gallery oraz Manchester Art Gallery. Fani z całego świata od lat odwiedzają to miejsce i odtwarzają słynne ujęcie.

W nowym oświadczeniu Morrissey podkreślił, że pomysł na fotografie nie był wspólną decyzją zespołu:

Dla tych, którzy zwracają uwagę na szczegóły, sfotografowanie się przed Salford Lads Club nie było pomysłem ani projektem The Smiths, to był wyłącznie mój pomysł, który jak zwykle pozostała trójka początkowo uznała za kolejne zbędne szaleństwo Morrisseya. Teraz, gdy miliony ludzi przyjeżdżają z całego świata, by zrobić zdjęcie w tym miejscu, twierdzi się, że to był pomysł The Smiths. Nie był, nie jest i nigdy nie będzie. Gdybym zaproponował zdjęcie przed Kellogg’s, prawdopodobnie pozostali trzej też by się na to zgodziliby.

Wypowiedź Morrisseya potwierdza wcześniejsze słowa fotografa Stephena Wrighta. W rozmowie z „Manchester Evening News” w ubiegłym roku mówił on, że to „pomysł Morrisseya, by pojechać do Salford Lads Club”. Podczas sesji Wright wykonał zdjęcia na pięciu rolkach filmu, po 36 ujęć na każdej, używając aparatu Nikon wartego 150 funtów.

Spór między Morrisseyem i Marrem trwa od lat. We wrześniu Morrissey ogłosił, że chce sprzedać wszystkie swoje udziały biznesowe związane z The Smiths, aby odciąć się od byłych kolegów z zespołu. Rok wcześniej twierdził natomiast, że Johnny Marr zignorował jego propozycję „lukratywnej” trasy reaktywacyjnej planowanej na 2025 rok.

KOMENTARZE

Przeczytaj także