Muzyka progresywna przestała się liczyć? Lider Opeth twierdzi, że dziś jest regresywna

/ 2 stycznia, 2026

Czy pojęcie „muzyka progresywna” ma dzisiaj takie samo znaczenie co kiedyś? Lider Opeth twierdzi, że nie.


Opeth od samego początku znany jest ze skomplikowanych, progresywnych form we wczesnych latach łączących death metal i metal progresywny, później częściej sięgających po klasyczny progrock. Grupa lubi tworzyć rozbudowane, wielowymiarowe kompozycje, co pokazuje jej najnowszy album, „The Last Will And Testament”.

Ale czy dzisiejszy rock progresywny można równać z rockiem progresywnym sprzed kilku dekad? Mikael Akerfeldt w wywiadzie dla „Prog Project” twierdzi:

Nie jestem pewien, czy ważne jest uważać nas za zespół progresywny, bo nie wiem, co to pojęcie oznacza. Kiedyś łatwiej było zdefiniować „progresywność”, bo oznaczała ona mieszankę stylów i tak dalej, dziś progresywny oznacza szybkie gitarowe solówki a samo brzmienie nie jest już takie progresywne. Myślę, że muzyka progresywna, szczególnie rockowa i metalowa, stała się nieco regresywna. Ale nie mi oceniać, czy jesteśmy progresywni. Niech publiczność zadecyduje. Dla mnie określenie „progresywny” przestało się liczyć, bo dziś nie wiem już co ono oznacza.

Mikael Akerfledt znany jest też jako kolekcjoner starych płyt winylowych, szczególnie z muzyką progresywną z lat 70. W czasie pandemii, kiedy Opeth nie koncertował, pomagał prowadzić antykwariat płytowy swojego znajomego. Ta praca zainspirowała historię jaką opowiada na płycie The Last Will And Testament”.

KOMENTARZE

Przeczytaj także