Czy stosowanie sztucznej inteligencji w przypadku tworzenia muzyki jest moralnie poprawne? Myles Kennedy podaje przykład.
Najnowszy album Alter Bridge zatytułowany po prostu „Alter Bridge” ukaże się 9 stycznia 2026 roku.
Myles Kennedy w swoich tekstach z nowej płyty porusza między innymi problem sztucznej inteligencji i zagrożeń z nią związanych. Czy jako artysta dostrzega jednak korzyści płynące z AI? W wywiadzie dla „Teraz Rocka” odpowiada:
Jestem na tyle oldschoolowy, że boję się nawet próbować używać tego narzędzia, bo nie chcę się od niego uzależnić. Ale wiem, że to się już dzieje. Ludzie piszą teksty z pomocą AI. Ja tego nie zrobię. Mogę go co najwyżej wykorzystać, żeby pomogło mi znaleźć rym do słowa „time”, ale to wszystko (śmiech). Albo, kiedy tworzę demo, mogę sobie przetestować, do jakiego rytmu perkusji pasuje dana partia gitary. Korzystam z tego od lat i jest to bardzo pomocne. W Silver Tongue z Pawns & Kings jamowałem sobie do bębnów Mario z Gojiry (śmiech). Ale proszenie AI o stworzenie piosenki, a potem wybieranie sobie fragmentów jest oszustwem.
Tuż po wydaniu płyty Alter Bridge ruszy w trasę koncertową. 27 stycznia 2026 roku zespół zagra w Prezero Arenie Gliwice. Towarzyszyć mu będą grupy Sevendust i Daughtry.
Cały wywiad z wokalistą Alter Bridge znajdziesz w styczniowym numerze „Teraz Rocka” dostępnym w sprzedaży od 31 grudnia.
STYCZNIOWY TERAZ ROCK – KUP ONLINE


