Największy hit Olivii Dean mógł nigdy nie ujrzeć światła dziennego. Dlaczego?

/ 27 sierpnia, 2026

Olivia Dean nie zawsze była przekonana, że tworzenie muzyki pop to dobry kierunek dla artystki.


Dziś ma na koncie dwa hity z pierwszej piątki Billboard Hot 100, album, który dotarł do trzeciego miejsca Billboard 200, oraz utwór, który ustanowił rekord najdłużej utrzymującego się na szczycie brytyjskiej listy przebojów.

W rozmowie z „The Wall Street Journal” wokalistka opowiedziała o swoim podejściu do muzyki pop i perfekcjonizmie, który niemal powstrzymał ją przed wydaniem „Man I Need”. Jak przyznała, przez długi czas miała do popu dość specyficzny stosunek:

Kiedyś miałam pewien problem z muzyką pop. Wydawało mi się, że chęć tworzenia popu jest czymś obciachowym. Później pomyślałam, że może jednak trochę przesadzam?

Mimo wcześniejszych wątpliwości Dean zdecydowała się wypuścić „Man I Need”. Singiel miał premierę w sierpniu 2025 roku, na miesiąc przed albumem „The Art of Loving”:

Powtarzałam sobie: „Po prostu odpuść”.

Decyzja szybko zaczęła przynosić efekty. „Man I Need” stało się hitem na całym świecie, a wraz z utworem sukcesy zaczął odnosić cały album. „The Art of Loving” dotarł do trzeciego miejsca Billboard 200, a pochodzący z niego singiel „So Easy (To Fall in Love)” osiągnął piątą pozycję Billboard Hot 100.

KOMENTARZE

Przeczytaj także