Michael Jackson będzie bohaterem nowego serialu dokumentalnego platformy Netflix.
Produkcja zatytułowana „Michael Jackson: The Verdict” zadebiutuje 3 czerwca i skupi się na głośnym procesie z 2005 roku dotyczącym oskarżeń o molestowanie dzieci, z których artysta został ostatecznie uniewinniony.
Trzyczęściowy serial pokaże kulisy procesu oraz ogromne medialne zainteresowanie, jakie towarzyszyło sprawie. W dokumencie pojawią się osoby obecne na sali sądowej, w tym członkowie ławy przysięgłych, świadkowie, oskarżyciele i obrońcy Jacksona. Twórcy zapowiadają, że produkcja pokaże zarówno perspektywę oskarżenia, jak i obrony.
Za reżyserię odpowiada Nick Green, a producentką wykonawczą została Fiona Stourton. Twórcy serialu opowiedzieli o projekcie w rozmowie z serwisem Tudum należącym do Netfliksa:
Uznaliśmy, że to właściwy moment, aby wrócić do procesu i pytań, które do dziś pozostają bez odpowiedzi. Podeszliśmy do tego jako do historycznego zapisu wydarzeń, przedstawiając fakty dokładnie tak, jak rozwijały się na sali sądowej. Minęło 20 lat od procesu Michaela Jacksona, w którym został uznany za niewinnego. Mimo to kontrowersje trwają do dziś. Kamery nie były wpuszczane na salę sądową, dlatego obraz wydarzeń docierał do opinii publicznej przez komentarze i urywki informacji. Uznaliśmy, że nadszedł czas, aby dokładnie przeanalizować cały proces.
Zwiastun produkcji jest już dostępny poniżej:
W serialu pojawią się także dziennikarze i osoby z mediów relacjonujące proces. Jak podkreślają twórcy, zależało im na pokazaniu wydarzeń oczami ludzi, którzy rzeczywiście byli wtedy na miejscu.

