Kilka tygodni przed śmiercią Oliver Tree opowiedział o planach dotyczących swojego majątku. Artysta ujawnił, że po jego odejściu pieniądze miały trafiać do innych twórców.
Piosenkarz znany z utworów „Life Goes On”, „Miss You” i „When I’m Down”, zginął 14 czerwca w katastrofie śmigłowca w Brazylii. W wypadku śmierć poniosło również pięć innych osób.
Wiadomość o jego śmierci wywołała poruszenie w świecie muzyki. Hołd artyście oddali m.in. Melanie Martinez, Kid Cudi, T-Pain, KSI i Flying Lotus.
Po tragedii fani zaczęli przypominać wywiad, którego Tree udzielił w kwietniu w programie „The Zach Sang Show”. Muzyk opowiadał w nim o swoim testamencie i planach dotyczących przyszłości majątku.
Nie wierzę, że majątek ani cokolwiek, co powstało dzięki mojej twórczości, należy wyłącznie do mnie. Mój testament jest skonstruowany tak, że kiedy umrę, moja rodzina nie dostanie ani centa. Jeśli będę miał żonę albo dzieci, oni też nie dostaną ani centa. Opłacę dzieciom studia, takie jest założenie, ale nie będzie żadnego pójścia na gotowe.
Zamiast tego planował powołanie własnej fundacji o nazwie „Dr. Oliver Tree’s Art Grants For Baby Geniuses”, która miałaby wspierać artystów. Nie wiadomo jednak, czy zdążył zrealizować ten projekt przed śmiercią:
Mam nadzieję, że przetrwa może nawet sto lat i że ludzie będą mogli wspierać ten projekt darowiznami.
W tej samej rozmowie Tree zastanawiał się również nad tym, jak jego twórczość może być odbierana po jego odejściu:
Będzie też miejsce na kolejne środki, bo kiedy umrę, moja sztuka nadal będzie generowała przychody i prawdopodobnie będzie warta więcej niż teraz. Ludzie w końcu docenią moje głupie teledyski i moje głupie piosenki. Właśnie wtedy docenia się ludzi – kiedy już ich nie ma.
Oliver Tree Nickell urodził się 29 czerwca 1993 roku w Santa Cruz w Kalifornii. Karierę muzyczną rozpoczął jako 20-latek, tworząc niezależnie własne projekty. Przełomem był 2017 rok, kiedy viralowy utwór „When I’m Down” przyniósł mu rozgłos i kontrakt z wytwórnią Atlantic Records.
W 2020 roku wydał debiutancki album „Ugly Is Beautiful”, który zawierał platynowy singiel „Hurt”. W 2022 roku ukazał się album „Cowboy Tears”, a rok później „Alone In A Crowd”, na którym znalazł się przebój „Miss You”, nagrany z Robinem Schulzem. Jego twórczość łączyła pop alternatywny, elektronikę, hip-hop i absurdalny humor.

