Perkusista AC/DC znowu stanął przed sądem. Spowodował wypadek

/ 5 października, 2026

Były perkusista AC/DC znowu wpakował się w kłopoty. Tym razem za bardzo zaszalał za kółkiem.


Phil Rudd ponownie stanął przed sądem. Jak donosi „The New Zealand Herald” były perkusista AC/DC spowodował wypadek swoim Ferrari 599 na przedmieściach Tauranga w Nowej Zelandii, gdzie mieszka.

Według raportu policji ślady hamowania oraz wyrwy w nawierzchni wskazywały na to, że pojazd oderwał się od ziemi, przelatując nad obsadzonym roślinnością rondem, po czym wypadł z drogi, najeżdżając na krawężnik i uderzając w niewielkie drzewo.

W wypadku nikt nie ucierpiał, ale Rudd musiał zapłacić 500 dolarów kary oraz 100 dolarów kosztów sądowych.

Phil Rudd już wcześniej stawał przed sądem za znacznie poważniejsze przewinienia. W 2014 roku został aresztowany w swoim domu i postawiony przed sądem za posiadanie marihuany, metamfetaminy oraz zlecenie dwóch zabójstw. Po przyznaniu się do posiadania narkotyków oraz do grożenia śmiercią jednemu z byłych współpracowników, 9 lipca 2015 Rudd został skazany przez nowozelandzki sąd na osiem miesięcy aresztu domowego.

Phil Rudd był perkusistą AC/DC w latach 1975–1983, 1994–2015. Choć od 2018 roku formalnie jest członkiem grupy to z nią nie koncertuje.

KOMENTARZE

Przeczytaj także