Znany raper rozważa zmianę pseudonimu. Jego pomysł może zaskoczyć

/ 5 października, 2026

Chance the Rapper rozważa zmianę swojego pseudonimu. Raper chce usunąć z niego swoje imię i występować jako The Rapper.


Chance the Rapper, a właściwie Chancelor Jonathan Bennett, używa tego pseudonimu od ponad 15 lat. Jak przyznał, pomysł na nazwę podsunęła mu znajoma jeszcze w czasach licealnych. Z czasem wielokrotnie słyszał sugestie, żeby zrezygnował z członu „The Rapper”, ponieważ jego działalność wykracza poza sam rap. Artysta nie chciał jednak tego robić. Zależało mu na tym, żeby wszystko, co tworzy, było kojarzone z hip-hopem i pozostawało pod jego wpływem.

Teraz muzyk zaczął myśleć o zupełnie innej zmianie. O swoim pomyśle opowiedział w podcaście „Tea Time”:

Usunę Chance. Chcę po prostu być The Rapper. Dużo o tym ostatnio myślę. Bardzo kocham tę formę sztuki i naprawdę cenię słowa. Myślę, że najlepsi raperzy, tacy jak ja, są z natury etymologami i lingwistami. To ludzie, którzy naprawdę kochają język.

Chance wyjaśnił, że pisanie i wykonywanie muzyki są bardzo ważną częścią jego tożsamości. Jego zdaniem pseudonim powinien odzwierciedlać przede wszystkim jego związek z rapem:

Chcę nieść rap tak, jak rap niósł mnie przez całe życie.

Raper zauważył przy tym, że człon „Chance” wiąże się z bardziej osobistą stroną jego twórczości. Przez lata dzielił się w piosenkach szczegółami ze swojego życia. Jako przykłady podał „Sunday Candy”, w którym opowiadał o operacji swojej babci, oraz „I Love You So Much”, poświęcony jego doświadczeniom związanym z ojcostwem. W swoich utworach opowiadał również o własnych traumach, czerpiąc z twórczości raperów, których ceni za podobną otwartość, między innymi André 3000, Kanye Westa, Eminema i Mosa Defa.

Teraz Chance chce skupić się bardziej na samym gatunku:

Kiedy występuję jako Chance, pokazuję ludziom bardzo osobistą część siebie. Dzielę się tym, co dzieje się w moim życiu, opowiadam o relacjach i różnych osobistych doświadczeniach. Dziś nie czuję już takiej potrzeby. Wolę skupić się na samym rapie. Czasami dobrze jest nagrać piosenkę, która nie opowiada o tym, co robiłem danego dnia.

Raper w ostatnich latach mierzył się z dużą falą krytyki. Po ogromnym sukcesie mixtape’u „Coloring Book” wydał w 2019 roku swój pierwszy album studyjny „The Big Day”. Płyta zadebiutowała na drugim miejscu Billboard 200, ale później spotkała się ze znacznie gorszym przyjęciem ze strony krytyków i fanów. Trasa koncertowa, która miała promować album, została odwołana, a Chance przez kilka lat nie wydał kolejnej płyty.

Później artysta przyznał, że krytyka sprawiła, iż zaczął wątpić w siebie i swoją przyszłość w muzyce. Jego kolejny album, „Star Line”, ukazał się w sierpniu 2025 roku.

KOMENTARZE

Przeczytaj także