Dlaczego perkusista tego legendarnego zespołu nie był w stanie słuchać jego nowej płyty? Kryje się za tym tragiczna historia.
24 kwietnia ukaże się najnowszy album legendarnego deathmetalowego zespołu At The Gates, zatytułowany „The Ghost Of A Future Dead”. Płyta skrywa tragiczną historię.
Nowe wydawnictwo ma szczególny charakter — stanowi hołd dla zmarłego wokalisty zespołu, Tomasa Lindberga. Wokalista At The Gates zmarł 16 września 2025 roku, już po ukończeniu nagrań partii wokalnych. Wokalista od miesięcy zmagał się z chorobą nowotworową (rak gruczołowo-torbielowaty) i wiedział, że przegrywa walkę.
Perkusista Adrian Erlandsson przyznaje w wywiadzie dla zachodniego „Metal Hammera”, że trudno było mu słuchać tej płyty:
Wszystko, co działo się wokół tej płyty, choroba Lindberga i w końcu jego śmierć sprawiły, że nie mogłem słuchać tego albumu. Dopiero niedawno, tuż przed jego śmiercią, zacząłem go znowu słuchać.
Płytę zapowiada klip do utworu „„The Dissonant Void”.

