PJ Harvey zaprezentowała nowy singiel „Voyager” – swoją pierwszą premierową kompozycję od trzech lat.
Nowe nagranie ukazało się nakładem Partisan Records i jest jednocześnie pierwszą zapowiedzią kolejnego albumu PJ Harvey. Szczegóły wydawnictwa na razie pozostają tajemnicą.
Utwór powstał pod wpływem fascynacji artystki kosmosem. Główną inspiracją stały się legendarne sondy Voyager 1 i Voyager 2, które NASA wystrzeliła w przestrzeń kosmiczną w 1977 roku.
Piosenka zyskała dodatkowy wymiar, gdy fizyk, profesor Brian Cox, zaprosił Harvey do stworzenia utworu na potrzeby swojego nowego widowiska „Emergence”, traktującego o pochodzeniu wszechświata:
Byłam podekscytowana możliwością napisania piosenki głosem Voyagera 2. Od dawna fascynowała mnie ta sonda i jej podróż. Zaczęłam zastanawiać się, co mogłaby nam powiedzieć, gdyby potrafiła mówić. To był niezwykle inspirujący punkt wyjścia do rozwijania tej kompozycji.
Pokaz jeszcze w tym roku wyruszy w trasę po Europie i 10 września zostanie wystawiony również w Polsce, w krakowskim Centrum Kongresowym ICE.
Harvey zdradziła, że pierwsza wersja utworu powstała jeszcze przed propozycją od Briana Coxa:
Piosenka była już częścią prac nad moim nowym albumem. Kiedy profesor Brian Cox zaprosił mnie do stworzenia utworu do swojego nowego projektu, wysłałam mu notatkę głosową z tym nagraniem, żeby sprawdzić, czy coś w nim odnajdzie. Natychmiast skojarzył ją z sondą Voyager i sygnałem wysyłanym z kosmosu na Ziemię. Od tego momentu zaczęłam rozwijać ten pomysł, a później rozmawiałam z Dario Marianellim o stworzeniu orkiestrowej aranżacji.
„Voyager” został nagrany z pełną orkiestrą w Miraval Studios w Prowansji. Rozbudowane partie smyczków i subtelna elektronika tworzą kosmiczną atmosferę. Natomiast tekst utworu nawiązuje do historii programu Voyager oraz dorobku słynnego astronoma Carla Sagana.
Ostatnim studyjnym wydawnictwem PJ Harvey pozostaje „I Inside The Old Year Dying” z 2023 roku. Album zdobył nominacje do nagród Grammy i Mercury Prize.
