Robbie Williams zaskoczył swoich fanów w Sewilli, dołączając do ulicznego artysty i wspólnie z nim wykonując swój wielki hit „Angels”.
Piosenkarz spacerował po dzielnicy Santa María la Blanca, kiedy nagle natknął się na muzyka grającego jego utwór z 1997 roku. Williams podjął spontaniczną decyzję, podszedł do mikrofonu i zaczął śpiewać. Przechodnie natychmiast zaczęli gromadzić się wokół nich i z ekscytacją nagrywali ten niezwykły występ swoimi telefonami.
Wideo z tego momentu można zobaczyć poniżej:
Williams znalazł się w Sewilli w związku z trwającą właśnie światową trasą koncertową „Long 90s”. Trasa ta promuje najnowszy album artysty pod tytułem „BRITPOP”, który ukazał się w styczniu. Dzięki tej płycie Williams pobił rekord należący dotychczas do zespołu The Beatles i stał się solowym artystą z największą liczbą albumów numer jeden w Wielkiej Brytanii, mając ich na koncie aż 16.
Robbie Williams niedługo zagra również w Polsce. Brytyjski wokalista będzie jedną z głównych gwiazd festiwalu Bittersweet, który odbędzie się w poznańskim Parku Cytadela. Koncert artysty zaplanowano na 15 sierpnia 2026 roku.

