Sting przekazał ponad 800 tysięcy dolarów zaległych tantiem swoim byłym kolegom z zespołu The Police po tym, jak we wrześniu 2025 roku wytoczyli mu proces sądowy.
Prawnicy perkusisty Stewarta Copelanda oraz gitarzysty Andy’ego Summersa określili dokonane wypłaty jako efekt „historycznego zaniedbania”.
Muzycy twierdzą, że Sting jest im winien od 2 do nawet 10,75 miliona dolarów niewypłaconych honorariów, a dotychczas przekazana kwota – ich zdaniem za niska – nie obejmuje jeszcze odsetek. Spór dotyczy m.in. interpretacji umów z 1997 i 2016 roku oraz tego, czy tantiemy powinny obejmować także przychody z pobrań cyfrowych i streamingu.
Obrona Stinga argumentuje natomiast, że wpływy ze streamingu należy traktować jako „publiczne odtwarzanie”, a nie sprzedaż, a umowa z 2016 roku dotyczy wyłącznie dochodów z fizycznej produkcji nagrań.
Postępowanie w londyńskim High Court ma zakończyć się w najbliższych dniach, a pełny proces sądowy ma zostać wyznaczony w kolejnym terminie.
Sprawa sięga jeszcze początków zespołu w latach 70. i ponownie otwiera dyskusję o podziale zysków z cyfrowej eksploatacji klasycznego katalogu The Police.

