Usher staje w obronie Diddy’ego: „Nie można ignorować jego osiągnięć”

/ 25 marca, 2026

Usher zabrał głos na temat swojego byłego mentora, Seana „Diddy’ego” Combsa.


Artysta podkreślił, że nie ma o nim nic negatywnego do powiedzenia, mimo że raper obecnie odbywa karę więzienia w związku z zarzutami dotyczącymi prostytucji.

Usher, który współpracuje z Combsem od czasów nastoletnich uważa, że dziedzictwo Combsa jako przełomowego czarnoskórego przedsiębiorcy nie powinno zostać przekreślone przez jego problemy prawne. Artysta zaznaczył, że jego własne doświadczenia z raperem nie pokrywają się z tym, co widzi opinia publiczna. W programie „The Enterprise Zone” powiedział:

Mam poczucie, że niektóre osoby są rozliczane w taki sposób, że zapomina się o tym, co naprawdę wniosły. Nie mam nic negatywnego do powiedzenia o Seanie Combsie. Moje doświadczenia z nim były zupełnie inne niż to, co zobaczył świat i jak jest dziś przedstawiany.

Artysta podkreślił także znaczenie działalności Combsa dla biznesu i kultury:

Z czysto ludzkiego punktu widzenia nie mogę nie docenić tego, co zrobił. Jako czarnoskóry przedsiębiorca i biznesmen miał ogromny wpływ na to, jak kultura i pomysły mogą przerodzić się w realne przedsięwzięcia. Bardzo wiele osób skorzystało na tym, co stworzył. Ja to dostrzegam i dlatego traktuję go jako część dziedzictwa.

Usher wyjaśnił, że raper był dla niego „mentorem” i „bardzo wymagającym nauczycielem”, od którego uczył się biznesu w praktyce:

Szanuję go, bo wiele rzeczy, które dziś rozumiem w biznesie, zobaczyłem u niego jeszcze zanim w ogóle wiedziałem, czym biznes naprawdę jest. Patrzyłem, jak działa i jak buduje swoją pozycję.

Combs o niewłaściwe zachowania seksualne oskarżyły dziesiątki osób. W ubiegłym roku raper stanął przed sądem pod zarzutami handlu ludźmi, działalności przestępczej i transportu w celu prostytucji. Został uniewinniony z dwóch pierwszych zarzutów, natomiast uznano go winnym w ostatniej sprawie.

56-letni muzyk konsekwentnie zaprzeczał wszystkim stawianym mu zarzutom. W październiku 2025 roku został skazany na 50 miesięcy więzienia. Planowo na wolność wyjdzie 25 kwietnia 2028 roku.

KOMENTARZE

Przeczytaj także