Hayley Williams zaśpiewała kultowy utwór Sinéad O’Connor

/ 2 lipca, 2026

Hayley Williams oddała hołd Sinéad O’Connor podczas koncertu w Dublinie.


Do wyjątkowego wykonania doszło 30 czerwca podczas drugiego z dwóch koncertów w Dublinie. Występ zamknął europejską część trasy „Hayley Williams At A Bachelorette Party”. Wokalistka Paramore wykonała utwór „Mandinka”, jeden z największych przebojów Sinéad O’Connor. Tuz przed rozpoczęciem piosenki, gdy publiczność skandowała „Free, free Palestine”, zwróciła się do fanów z krótkim przesłaniem.

Tę piosenkę dedykuję wszystkim irlandzkim artystom, którzy mają odwagę wykorzystywać swój głos. Są ogromną inspiracją. I oczywiście królowej Sinéad O’Connor.

Mandinka” pochodzi z debiutanckiego albumu O’Connor „The Lion And The Cobra”, który ukazał się w 1987 roku. Piosenka była jednym z pierwszych dużych sukcesów artystki i pomogła jej zaistnieć na międzynarodowej scenie muzycznej. Inspiracją dla utworu była powieść „Korzenie” Alexa Haleya. Jej głównym bohaterem jest Kunta Kinte – młody przedstawiciel ludu Mandinka, który zostaje porwany w Afryce i sprzedany do niewoli.

Sinéad O’Connor zmarła w lipcu 2023 roku w wieku 56 lat. Do dziś pozostaje jedną z najbardziej wpływowych i bezkompromisowych postaci w historii irlandzkiej muzyki. Zapisała się nie tylko jako wybitna wokalistka, ale także jako artystka, która otwarcie zabierała głos w sprawach politycznych, społecznych i religijnych. W ostatnich miesiącach po utwory O’Connor sięgnęło także kilku innych artystów. Fontaines D.C. nagrali własną wersję „Black Boys On Mopeds” na charytatywny album „Help(2)” organizacji War Child, natomiast Kate Nash w kwietniu opublikowała interpretację utworu „Famine”.

Tymczasem Hayley Williams skupia się obecnie nie tylko na promocji ubiegłorocznego albumu „Ego Death At A Bachelorette Party”, ale także na nowym projekcie Power Snatch, który tworzy wspólnie z Danielem Jamesem. W zeszłym tygodniu duet zaprezentował dwa nowe single – „Great” i „Training”. Wcześniej ukazały się także utwory „Copy”, „Rub” oraz „Love Plus One”.

KOMENTARZE

Przeczytaj także