Doja Cat ostro skrytykowała sztuczną inteligencję po tym, jak w sieci zaczęły krążyć wygenerowane przez AI utwory przypisywane jej autorstwu.
Artystka zabrała głos w mediach społecznościowych i stanowczo zdementowała pogłoski, jakoby miała cokolwiek wspólnego z tymi nagraniami. Wokalistka przyznała, jest rozczarowana faktem, że część słuchaczy uwierzyła, iż sztucznie wygenerowane piosenki są jej prawdziwymi utworami. Na platformie X:
Naprawdę jestem rozczarowana wszystkimi, którzy myślą, że to ja :/ Do diabła z AI, naprawdę.
W kolejnym wpisie jeszcze raz odniosła się do sprawy:
Wszystkie te piosenki, które wyciekają i o których mówią, że są moje, zostały stworzone przez AI. Żadna z nich nie jest moja.
Obecnie Doja Cat skupia się na promocji wydanego we wrześniu 2025 roku albumu „Vie”. Krążek promowały m.in. single „Jealous Type” i „Gorgeous”.
Od końca 2025 roku artystka koncertuje w ramach światowej trasy „Ma Vie World Tour”, obejmującej Australię, Nową Zelandię, Azję, Amerykę Łacińską, Europę i Amerykę Północną. W 2026 roku występowała już m.in. w Paryżu, Berlinie i Lizbonie oraz Polsce.

