Zmarł Doug Goldstein, najlepiej znany jako manager Guns N’ Roses z czasów ich największych sukcesów.
W wieku 65 lat zmarł Doug Goldstein, który zajmował się zespołem Guns N’ Roses w czasach jego największego boomu na przełomie lat 80. i 90.
Prowadzący podcast „Appetite For Distortion”, Brandon Weissler, powiedział “UCR”:
Doug był kimś więcej niż tylko byłym managerem Guns N’ Roses. Był bardzo przyjaznym, wspierającym i wrażliwym człowiekiem. Nie da się przeżyć 17 lat z Axlem bez kozery. Pod wieloma względami ocalił życie Axla. Doug bardzo dbał o swoich przyjaciół, rodzinę i wszystkich fanów Guns N’ Roses. W życiu miewał gorsze okresy, ale nigdy się nie poddawał.
Drugi manager Guns N’ Roses, Alan Niven, który współpracował z Dougiem powiedział:
To bardzo smutne. Wiek 65 lat to nie tak dużo. Zapalę za niego dziś świeczkę.
Nie podano przyczyny śmierci Douga Goldsteina.

