Sid Wilson ustosunkował się do tego, czy został wyrzucony ze Slipknota. Zrobił to jednak na swój sposób.
Od kilku tygodni nie było jasne, czy Sid Wilson jest nadal członkiem zespołu Slipknot. Najpierw pojawiły się informacje, jakoby miał zostać z niej na stałe usunięty, on sam jednak dalej przedstawiał się jako członek zespołu.
Wilson był jednym z gospodarzy inauguracyjnego World Scratch Invitational. Gdy otrzymał mikrofon, przedstawił się jako „No. 0, ze światowej sławy zespołu Slipknot”, sugerując tym samym, że nadal jest związany z zespołem.
Zespół Slipknot z kolei opublikował oświadczenie, że Sid nie jest już jego członkiem, ale… zaraz potem je usunął.
Teraz jednak sprawa wydaje się jasna i potwierdzenie nadeszło ze strony samego Wilsona. Zamiast jednak oświadczenia, muzyk po prostu na swoim Instagramie umieścił w opisie informację:
Slipknot 1997-2026.
Wilson dołączył do Slipknot jeszcze przed premierą debiutanckiego albumu zespołu. Przez niemal trzy dekady występował jako #0, odpowiadając między innymi za skrecze, efekty dźwiękowe i dodatkowe partie elektroniczne. Był jednym z najbardziej charakterystycznych członków grupy, a poza Slipknotem występował również jako DJ Starscream.

